Reklama

Próba odbicia

Pomimo przedpołudniowych silnych wzrostów w Warszawie, na zamknięciu WIG20 zyskał zaledwie 0,8% i osiągnął 1067,3 pkt. Obroty w notowaniach ciągłych przekroczyły 214 mln zł.

Publikacja: 31.07.2002 18:33

Polskiej giełdzie zaszkodziły przede wszystkim dwie informacje. Pierwszą było obniżenie przez agencję Standard & Poor's długoterminowego ratingu dla długu złotowego Polski. Wiadomość ta zatrzymała poranne zwyżki. Drugą były gorsze niż się spodziewano wstępne dane o wzroście amerykańskiego PKB w II kwartale, co od razu przełożyło się na pogorszenie nastrojów na parkietach europejskich.

Największe obroty zanotowano na akcjach Pekao (50,6 mln zł), które próbują przełamać trwający od dwóch miesięcy silny trend spadkowy. Papiery banku zyskały 3,25%, osiągając kurs 82,6 zł. Pozostałe banki zyskały znacznie mniej, bo w granicach 0,3-1,3%. Najsłabszy jest nadal BRE (-0,4%), który zdecydował się ograniczyć koszty poprzez zwolnienie 500 pracowników. Duzi gracze skupują akcje Telekomunikacji Polskiej. Jej papiery zyskały 1,8%. O 0,6% został przeceniony PKN Orlen. Niewykluczone że akcje spółki nadal są sprzedawane przez zagranicznych inwestorów, których zaangażowanie w GDR-ach spadło ostatnio z 18,8% do 16,8%.

W sektorze informatycznym aż o 4,7% przeceniony został ComputerLand. Do spadku mogła przyczynić się pogłoska o zamiarze zwolnienia przez spółkę 15% pracowników, co będzie się wiązać z poniesieniem wysokich kosztów odpraw. Swój kurs utrzymał Prokom. Po gwałtownej huśtawce notowań uspokoiła się sytuacja na Softbanku (+1,4%).

Po spadku o 5,6% najniższy kurs w historii zanotowały 4 Media (0,5 zł).

Dariusz Jarosz

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama