Nastroje na rynku są coraz gorsze i nie wróży to dobrze na najbliższe dni, WIG20 przełamał linię wsparcia na poziomie 1100 pkt., a teraz jest kwestią czasu testowanie dna na poziomie 1044 pkt., szczególnie jeśli zniżce towarzyszy wysoki wolumen, dzisiaj 180mln zł, co wskazuje na istnienie silnego trendu spadkowego i możliwość dłuższej przeceny.
Po porannym zjeździe, indeks blue chipów nieznacznie wzrósł po zanotowaniu minimum na poziomie 1066 pkt. i wynosi teraz 1078 pkt., rynek jakby łapał oddech przed dalszą jazdą, ale trwa wyczekiwanie, na to co będzie za oceanem. Obecnie nie ma żadnych pozytywnych sygnałów, uzasadniających posiadanie akcji, dopiero powrót powyżej 1100 pkt. pozwoli wnieść coś optymistycznego w krótkim terminie. Jeżeli sytuacja na giełdach zagranicznych nie ulegnie diametralnej poprawie, to już jutro może czekać nas zejście do wsparcia na 1044 pkt., a silnie trwająca przecena może nie pozwolić na większe odreagowanie. Kluczowymi poziomami są dla NASDAQ i DJIA dołki z 6 sierpnia i 24 lipca, stanowiące ostatnie wsparcie przed znacznym pogłębieniem spadków w długim terminie. Na dzisiejszym otwarciu notują spadek odpowiednio - 1,5% i 1,7%. Do dzisiejszego negatywnego bohatera Elektrimu - 34% dołączył BRE spadając 10% do 78,5zł za akcje. Silna przecena nie ominęła Prokomu - 4% (106,5zł) i Softbanku - 6,74% (13,15zł). Indeksem najbardziej odczuwającym spadki jest TECHWIG, obniżając się o 9% głównie przez niechęć do Netii i "ELKA".
Krzysztof Śniatowski
PARKIET