Miniony tydzień nie przyniósł znaczących zmian na krajowym rynku walutowym. Złoty nadal pozostał mocny względem walut a dane o cenach żywności oraz pierwsza tegoroczna aukcja obligacji stanowiły duże wsparcie dla krajowej waluty. Opublikowane we wtorek dane o cenach żywności za drugą połowę grudnia potwierdziły wcześniejsze oczekiwania na stabilizację wskaźnika inflacji w minionym miesiącu poniżej poziomu 1,0% r/r. MF oczekuje spadku wskaźnika CPI w grudniu w ujęciu rocznym do poziomu 0,8% wobec 0,9% w listopadzie. Wcześniejsze szacunki oscylowały wokół poziomu 0,7% r/r. Dobre dane inflacyjne wskazują na duże prawdopodobieństwo obniżenia stóp przez RPP na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się w dniach 28-29 stycznia.

W minionym tygodniu odbył się pierwszy w tym roku przetarg obligacji dwuletnich. Wbrew wcześniejszym obawom cieszył się on wysokim zainteresowaniem ze strony inwestorów. Obawy na rynku o spadek popytu na polskie papiery pojawiły się z uwagi na niespodziewaną poniedziałkową rekonstrukcję rządu i wzrost niepewności co do decyzji podejmowanych przez nowych ministrów. Na aukcji zgłoszono popyt w wysokości 9,3 mld zł wobec oferty MF w wysokości 2,5 mld zł. Średnia rentowność sprzedawanych papierów wyniosła 5,51%. W styczniu MF zaoferuje do sprzedaży jeszcze obligacje pięcio i dziesięcioletnie.

Jednym z ważniejszych wydarzeń w minionym tygodniu mającym wpływ na wartość notowań złotego była poniedziałkowa decyzja premiera L. Millera dotyczących zmian składu rządu. Na stanowisku ministra skarbu W. Kaczmarka zastąpi S. Cytrycki. Zdymisjonowany został także minister gospodarki J. Piechota w rezultacie czego ministerstwo pracy i polityki społecznej zostało połączone z ministerstwem gospodarki a szefem połączonych ministerstw został J.Hausner. Zmiany w rządzie jednak nie miały dużego wpływu na złotego. Odejście W. Kaczmarka ze stanowiska ministra skarbu może oznaczać przyspieszenie procesu prywatyzacyjnego a co za tym idzie zmniejszenie emisji papierów wartościowych, które zwiększają poziom długu publicznego. Planowane w ubiegłym roku przychody z prywatyzacji na poziomie 6,6 mld zł zostały zrealizowane w wysokości 3,7 mld zł. Na przyszły rok rząd założył w budżecie wpływy z tytułu prywatyzacji na poziomie 9,1 mld zł. Rynek będzie obecnie oczekiwał na decyzje nowego ministra skarbu S. Cytryckiego, który prawdopodobnie podejmie szybsze decyzje w sprawie prywatyzacji spółek Skarbu Państwa.

Na złotego nie miało wpływu kilkukrotne wezwanie ministra finansów G. Kołodki do zakupu dolarów. Szef resortu finansów wezwał przedsiębiorców, banki oraz gospodarstwa domowe do masowego zakupu dolarów i euro ze względu na potrzebę osłabienia złotego. G. Kołodko uważa także, iż złoty w stosunku do walut mocniejszy już nie będzie i obecny poziom jest doskonałą okazją do zakupu walut w celu poprawienia sytuacji finansowej. Jednak pod koniec tygodnia złoty ponownie zyskał na wartości osiągając poziom 3,8050.

W przyszłym tygodniu kluczowym wydarzeniem będzie publikacja danych o inflacji za grudzień. Prognozujemy ukształtowanie się wskaźnika CPI na poziomie z listopada - 0,9% r/r. Oczekujemy testowania przez USD/PLN poziomu 3,80. Wzrosty kursu USD/PLN w okolice 3,85 sugerujemy wykorzystać do sprzedaży dolarów. Kurs EUR/PLN w okolicy 4,0350 rekomendujemy wykorzystać do sprzedaży euro.