Początek tygodnia przyniósł po raz kolejny w tym miesiącu przecenę złotego, która wynikała z pojawienia się kolejnych napięć na scenie politycznej. Autorami osłabienia PLN byli prezydent A. Kwaśniewski wraz z premierem L. Millerem. Zróżnicowanie zdań pomiędzy prezydentem a szefem rządu doprowadziły do wzrostu obaw rynku o przyszłość polskiego rządu. Rozpad koalicji na początku marca doprowadził do utworzenia rządu mniejszościowego, który nie będzie w stanie wprowadzić sam w życie planowanych reform strukturalnych w finansach publicznych. Rynek obawia się dymisji całego rządu, która w najgorszym przypadku doprowadziłaby do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. Prezydent A. Kwaśniewski w ostatnich swoich wypowiedziach wyraził swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji politycznej. W samym rządzie można zauważyć dość znaczące podziały dotyczące przyszłego programu reform w finansach publicznych.

Kluczowym wydarzeniem w minionym tygodniu było posiedzenie RPP. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami Rada dokonała kolejnej w tym roku obniżki stóp procentowych o 25 pkt. bazowych. Złoty jednak nie zareagował na decyzję RPP. Redukcja stóp była podyktowana stabilizacją inflacji na niskim poziomie oraz brakiem perspektyw na powrót presji inflacyjnej. Najnowsze prognozy MF wskazują na utrzymanie się niskiego poziomu wskaźnika CPI również w marcu. Resort finansów oczekuje inflacji w marcu na poziomie 0,5-0,6% r/r wobec 0,5% w lutym. Bank centralny decydując się na kolejną obniżkę stóp zachował neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Ostrożność RPP wynika z obaw o rozwój wydarzeń wojennych na Bliskim Wschodzie. Przedłużająca się wojna w Iraku może doprowadzić do wzrostu cen ropy a tym samym przynieść presję inflacyjną na rynek krajowy. Jednak według D. Rosatiego z RPP wzrost cen ropy na przełomie I i II kwartału nie powinien przeszkodzić w osiągnięciu celu inflacyjnego w roku 2003. Przypominamy, iż bank centralny przyjął w roku bieżącym cel inflacyjny na poziomie 3,0% +/- 1,0%.

W ostatnich dniach pojawiła się także odpowiedź ze strony banku centralnego na propozycję likwidacji części rezerw NBP. Według prezesa NBP L. Balcerowicza częściowe uwolnienie rezerw banku centralnego nie zakończy problemów finansowych państwa. NBP nie przeanalizował jeszcze programu naprawy finansów publicznych, który został zaproponowany przez ministra finansów G. Kołodkę. Obecnie kluczową kwestią pozostaje reforma finansów publicznych, która pozwoli urealnić wpływy budżetowe oraz zmniejszyć wydatki co powinno doprowadzić do zmniejszenia poziomu deficytu budżetowego. Wszelkie decyzje dotyczące reformy sektora finansów publicznych zapadną najprawdopodobniej po zakończeniu referendum unijnym, które zaplanowane jest na początek czerwca.

W nadchodzącym tygodniu złoty nadal będzie znajdował się pod presją spadkową. We wtorek minister gospodarki i pracy J. Hausner przedstawi nowy program działania swojego resortu, który będzie miał na celu zmniejszenie poziomu bezrobocia oraz ożywienie gospodarki. Program ten najprawdopodobniej będzie sprzeczny w pewnych kwestiach z założeniami ministerstwa finansów dotyczącymi reform finansów publicznych.

Opracowano dnia 28 marca 2003 r.