W rezultacie od ponad dwóch tygodni można mówić o rysującej się konsolidacji przy szczytach krótkoterminowej fali wzrostowej i dopiero wybicie z tego stanu przyniesie sygnały co do kierunku dalszego ruchu. Popyt nie cofa się wprawdzie zbyt głęboko nie dając za wygraną, ale warto zwrócić uwagę, że w pobliżu znajdują się dwa silne opory bez pokonania których nie ma co myśleć o kontynuacji wzrostów.
Na wysokości ok. 3010 pkt. biegnie obecnie linia rocznego trendu spadkowego, a na poziomie 3015 pkt. mamy 61.8% zniesienia spadków z początku grudnia ub.r. Świece powstające w tym rejonie świadczą, iż należy liczyć się z większą aktywnością podaży. Wskaźniki też nie dają klarownej odpowiedzi na pytanie o kierunek dalszego ruchu. MACD i ROC potwierdzają wprawdzie wzrosty pozostając ponad poziomami sygnału, ale warto zwrócić uwagę na powstałe w ostatnim czasie negatywne dywergencje na ostatnim z nich i MACD-histogram, które mogą być pierwszym symptomem słabnięcia popytu. Taki układ może więc sugerować, że w najbliższym okresie nie dojdzie do zdecydowanego sforsowania powyższych barier, a w związku z tym indeks może nadal się konsolidować. Skutecznym wsparciem powinien być bowiem poziom 2810 pkt. i linia wzrostów z połowy marca biegnąca aktualnie na 2815 pkt.
Xetra DAX (15-23.04.03)
Nastroje na rynku były bardzo dobre, co pozwoliło indeksowi kontynuować w ostatnim okresie trend wzrostowy. Nieco kłopotów sprawił wprawdzie opór na poziomie 2840 pkt., ale popyt zdołał się uporać z tą barierą. Dobrze o siłach byków świadczy fakt, że skutecznym wsparciem okazało się już najbliższe ze wsparć pochodzące od przyspieszonej linii trendu opartej o dna z 1 i 14 kwietnia biegnącej aktualnie na wysokości 2885 pkt.
Ciekawie zapowiada się w tej sytuacji najbliższy okres, albowiem DAX dotarł właśnie do kolejnego z istotnych oporów na poziomie ok. 2990 pkt., gdzie znajdują się dna z października i listopada ub.r. oraz 61.8% zniesienia przeceny z początku grudnia. W tych okolicach można spodziewać się aktywniejszej podaży, co zdaje się potwierdzać również ostatnia świeca świadcząca, że na rynku pojawiło się niezdecydowanie. W obliczu bliskości ważnej bariery może to więc być pierwszy zwiastun zbliżającego się osłabienia, tym bardziej że rynek jest znacznie wykupiony. Do głębszego spadku nie powinno jednak wkrótce dojść i w takim wypadku będzie to prawdopodobnie jedynie ruch korekcyjny. Za taką możliwością przemawia zachowanie niektórych wskaźników. MACD znajdujący się najwyżej od ponad roku i ROC potwierdzają kierunek trendu i jak na razie z ich strony brak jest sygnałów zagrażających jego kontynuacji. Należy jednak liczyć się z tym, że DAX zejdzie tym razem poniżej wspomnianej linii trendu z kwietnia, a kolejnym wsparciem powinien być poziom ok.2815 pkt.