Okazało się jednak iż byki poddawać się nie zamierzają i po przetestowaniu poziomu 1160pkt. zaczęło się odrabianie strat. Następnego dnia świeczka także nie nastrajała zbyt optymistycznie gdyż miała za długi górny cień.
Jednakże wydaje się iż taka jest obecnie taktyka tych co rządzą tym rynkiem : postraszyć i wyłapywać co płochliwszych . Obecne zagrywki coraz bardziej mnie w tym przekonują .
Jaki z tego wniosek?
Kup i trzymaj a ewentualne korekty wykorzystuj do powiększenia pozycji - taka jest strategia dla graczy średnioterminowych .
Graczom krótkodystansowym zalecam grę polegającą na korzystaniu z zasad daytradingu i łapania po 7-8 oczek gdyż akurat ostatnio mamy zmienność pozwalającą na takie zagrywki. Jeśli pierwsze pół godziny handlu jest podażowe to kup bo i tak do końca sesji jest daleko i będzie próba podniesienia rynku. Grając takim schematem można było skasować parę punktów prawie na każdej sesji. Nic nie wskazuje na to żeby ta zasada miała przestać się sprawdzać w tym tygodniu.