Jak na razie jednak WIG20 znajduje się powyżej piątkowego zamknięcia i ma 1402 pkt.Dzisiejsza sesja może w pewnym stopniu zadecydować o dalszym rozwoju wydarzeń. Pamiętne czwartkowe wybicie rozbudziło nadzieje inwestorów na dalszy ruch w górę. Jednak przebieg piątkowej sesji postawił kontynuację zwyżki pod znakiem zapytania. Wyraźne zejście indeksu poniżej piątkowego zamknięcia (1395 pkt) byłoby sygnałem do odwrotu. Z kolei pozostawanie WIG20 ponad wsparciem na poziomie 1400 pkt świadczyłoby o względnej sile rynku.

Uwagę zwraca dzisiaj znaczny wzrost kursu Netii. Jutro mają być opublikowane wyniki spółki za II kwartał. Analitycy prognozują, że spółka zdołała znacznie zmniejszyć stratę w porównaniu z analogicznym kwartałem ub. r. Co więcej, spodziewany jest też wzrost przychodów. Pytanie jednak, kiedy spółce uda się wreszcie wypracować zysk, co pozwalałoby bardziej precyzyjnie wycenić jej akcje.

Po początkowej euforycznej wręcz zwyżce, kurs odbił się jednak od ważnego oporu na poziomie 3,95 zł, wyznaczonego jeszcze na jesieni 2002 r. Teraz trwa stopniowa korekta, która sprowadziła kurs poniżej poziomu 3,80. I tak oznacza to jednak wzrost o ponad 4%. Dzisiejsza zwyżka - jeśli utrzyma się do końca sesji - oznaczać będzie wybicie z kilkutygodniowej konsolidacji. Luka hossy i dość wysoki wolumen obrotów już w ciągu pierwszych 90 minut sesji (1,8 mln szt.) potwierdzają znaczenie wybicia. Netia kontynuuje długoterminowy trend wzrostowy zapoczątkowany na początku marca. Od tego czasu kurs spółki wzrósł już o ok. 60%.

Tomasz Hońdo