Reklama

Przyczajony byk i ukryty niedźwiedź

Publikacja: 25.08.2003 14:57

Trwają wysiłki, by dzisiejsza sesji zakończyła się pozytywnie. Kurs

kontraktu zyskał ponownie kilka punktów i teraz jest broniony przez

pojawiające się oferty kupna sporej wielkości od pojedynczych

zleceniodawców. Czy to powstrzyma graczy przez sprzedażą? Chyba skończyły

się czasy straszenia ofertami. To już nie robi wrażenia. Przebieg sesji

Reklama
Reklama

wskazuje, że popyt nieco przyhamował, ale podaż nie wykorzystuje sytuacji.

Dlaczego? Obie strony się czają. Nie wywołując większych ruchów starają się

zająć dogodne pozycje (powoli rośnie LOP). Po porannym wyskoku zdawałoby

się, że dłudzy mają problemy. Trzeba jednak przypomnieć, że za nimi stoi

trend. Na razie jest to dostateczny argument. Przynajmniej do tego, by ceny

za nadto nie spadły. U 74-75. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama