Obroty na rynku notowań ciągłych wynoszą po godzinie notowań 60 mln zł wobec 45 mln zł w analogicznym czasie na wczorajszej sesji. Nadal więc są to bardzo niewielkie wartości.

Bez wątpienia rynkowi pomogły również dane na temat PKB oraz sprzedaży detalicznej w sierpniu, opublikowane przez GUS. W drugim kwartale tego roku wskaźnik wzrostu gospodarczego wzrósł o 3,8% wobec 2,2% w I kwartale tego roku. Dane te okazały się wyraźnie lepsze od prognoz większości analityków, którzy prognozowali wzrost PKB na poziomie 3,2%. Sprzedaż detaliczna spadła natomiast o 0,3% w stosunku do lipca.

Wśród spółek, które najbardziej zwyżkowały w przedpołudniowej części notował były spółki z sektora bankowego. O ponad 2% zwyżkowały walory BRE Banku oraz BPH PBK. Początkowo niewiele mniejsze, bo 1,5% wzrosty były udziałem Pekao, w tej chwili jednak kurs akcji banku powrócił w okolice wczorajszego zamknięcia. Dobrze zachowywały się również akcje KGHM, kosztują one w chwili obecnej 20,5 zł, po zwyżce o 2,5%. Warto również zwrócić uwagę na PKN Orlen. Bank of New York poinformował bowiem o zmniejszeniu zaangażowania w spółce. Obecnie BoNY posiada mniej niż 10% kapitału akcyjnego. Spowodowało to spadek notowań spółki, które po chwilowym wzroście na początku notowań, zniżkują obecnie o blisko 1%. Kurs akcji spółki wynosi w tej chwili 24, zł, a więc nadal jest powyżej newralgicznego poziomu 23 zł.

Sytuacja techniczna rynku w dalszym ciągu nie uległa większym zmianom. WIG20 znajduje się w obszarze konsolidacji wyznaczonej przez poziomy 1503-1598 pkt. Pokonanie jednego z tych poziomów zadecyduje o koniunkturze na warszawskim parkiecie na najbliższe tygodnie. Wydaje się że obecnie najlepszą strategią jest przeczekanie i wstrzymanie się z zawieraniem transakcji.