Wrzesień upłynął pod znakiem silnych zwyżek kursu EUR/PLN. Kluczowym momentem, który zaważył na przebiegu wydarzeń w ostatnim miesiącu było przełamanie psychologicznego poziomu 4,50. Powyżej tej bariery znajdowało się wiele zleceń stoploss i kurs po przebiciu oporu bardzo szybko zwyżkował do historycznego maksimum, z 1999 roku, na 4,56. Popyt doprowadził do pokonania nawet tej ważnej bariery, czego efektem była dynamiczna zwyżka do 4,65. Ważne średnioterminowe wsparcie stanowi aktualnie poziom 4,50. Silne wykupienie rynku oraz negatywne dywergencje na RSI nawykresie dziennym każą oczekiwać próby przetestowania tego kluczowego wsparcia. Jego pokonanie powinno przełożyć się na spadek nawet do okolic 4,4350. Można jednak oczekiwać zwiększonej aktywności popytu w okolicach 4,50 i odbicia od tego poziomu w kierunku 4,56. MACD na wykresie tygodniowym wygenerowała sygnał kupna. Wskaźnik ten charakteryzuje się co prawda lekkim opóźnieniem, jednak mimo wszystko sprzyja długiej stronie rynku. Dopiero przełamanie wsparcia na 4,50 kazałoby z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że nie nastąpią kolejne próby testowania oporu na 4,65.
2. USD/PLN
We wrześniu dwukrotnie kurs USD/PLN testował opór na wysokości 4,0650. Na wykresie dziennym ukształtowana została nawet formacja podobna do klasycznej formacji podwójnego szczytu. Jej wydźwięk jest pozytywny dla krótkiej strony rynku. Przełamanie ważnego wsparcia w okolicach 3,8950-3,90 może spowodować zniżkę nawet do wsparcia na 3,82. Jest to dolny zakres konsolidacji z lipca i sierpnia tego roku. Na wykresie tygodniowym warto zwrócić uwagę na zmieniającą kierunek linię MACD. Aktualnie zwraca się ona od góry w kierunku linii sygnalnej, co jest kolejnym sygnałem świadczącym o możliwym odwróceniu trendu wzrostowego, z jakim mamy do czynienia od przełomu maja i czerwca tego roku. Dodatkowo RSI na wykresie tygodniowym wyszedł ze strefy wykupienia, co jest sygnałem sprzedaży. Układ oscylatorów sprzyja zatem posiadaczom krótkich pozycji w dolarze. Ważne w średnim terminie opory to 4,0350 i 4,0650. Pokonanie tych poziomów kazałoby oczekiwać wzrostów do 4,11. W zbliżającym się miesiącu bardziej prawdopodobne są jednak zniżki w kierunku 3,82.
II. Sytuacja makroekonomiczna.
1.Produkcja przemysłowaProdukcja przemysłowa spadła w sierpniu o 5,1% w ujęciu miesięcznym. Dzięki temu wskaźnik rok/rok wzrósł o 5,8%. To nieco lepiej, niż średnia prognoz rynkowych. Po uwzględnieniu czynników o charakterze sezonowym wskaźnik poprawił się o 8,6%. Należy podkreślić, że spadek w ujęciu miesięcznym jest przede wszystkim związany z niekorzystną różnicą w ilości dni roboczych. W sierpniu było ich bowiem o dwa mniej. Również w ujęciu rocznym obserwujemy ten efekt. W sierpniu 2003 roku mieliśmy jeden dzień roboczy mniej, niż w sierpniu 2002 roku.
Produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wzrosła w 16 spośród 29 działów. Do największej poprawy doszło w produkcji instrumentów medycznych, precyzyjnych i optycznych, zegarów i zegarków (31,0%), pojazdów mechanicznych, przyczep i naczep (23,9%), mebli pozostałej działalności produkcyjnej (19,3%), wyrobów gumowych i z tworzyw sztucznych (15,2%), maszyn i urządzeń (15,12%), a także wyrobów z metali (14,3%). Spadek odnotowano między innymi w produkcji odzieży i wyrobów futrzarskich (o 9,6%), sprzętu i urządzeń radiowych, telewizyjnych i telekomunikacyjnych (8,4%), w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego, wydobywaniu torfu (o 8,0%) oraz produkcji skór wyprawionych i wyrobów z nich (o 7,3%).