Z drugiej jednak strony popyt też nie cofał się głęboko, a ustanowione właśnie w trakcie czwartkowych notowań nowe maksimum indeksu sugerowało, że jest on w stanie pociągnąć rynek wyżej. Potwierdziło się to na ostatniej sesji kiedy to mocniejszy wzrost przyniósł zamknięcie ponad wspomnianym oporem i nowe maksimum.

Wyższe zamknięcie jest równoznaczne z powrotem do trendu wzrostowego i poprawia obraz rynku zwiększając szanse kontynuacji zwyżki w najbliższym czasie. Scenariusz taki sugeruje także zachowanie wskaźników. Większość najszybszych oscylatorów zdołała utrzymać się w strefach wykupienia, co należy traktować jako przejaw rosnącej siły ostatniego ruchu. Takie podejście potwierdzają także MACD i ROC, które pną się w górę pozostając ponad poziomami sygnału. Stosunkowo blisko znajduje się kolejny z oporów w postaci przebitych dołków z przełomu kwietnia i maja ub.r. na wysokości 9810 pkt., ale choć w tym rejonie może dojść do lekkiego osłabienia to jednak nie powinno ono poważnie zagrozić kierunkowi trendu w krótkim okresie. Znacznie większej podaży można spodziewać się w strefie 10200-10300 pkt.

Nasdaq Composite (07-13.10.03)

Ostatni okres upłynął pod znakiem testu wrześniowego szczytu indeksu na poziomie 1914 pkt. Podaż starała się wprawdzie bronić tego oporu, ale jej siły nie wystarczyły by zatrzymać popyt. Przebicie w cenach zamknięcia nastąpiło w piątek i chociaż patrząc na powstałą w tym dniu świecę można było mieć wątpliwości co do jego skuteczności, to w sporym stopniu rozwiała je kolejna sesja. Przyniosła ona bowiem wyraźniejszy wzrost i nowe maksimum indeksu najwyższe od marca ub.r. Takie zachowanie robi pozytywne wrażenie, jednak w dalszym ciągu wskazana wydaje się pewna ostrożność. Nie można bowiem zapominać, że w pobliżu znajduje się kolejny z oporów wyznaczony właśnie przez marcowy wierzchołek korekty z ub.r. na wysokości 1946 pkt. i dopiero jego przebicie będzie sygnałem otwierającym drogę dla wyraźniejszej zwyżki.

Przy obecnych poziomach rynku popyt nie powinien mieć wkrótce problemów z kolejnymi testami. Szanse ich powodzenia zwiększa z kolei obecny układ wskaźników. Szybkie oscylatory znajdują się w strefach wykupienia, co można traktować jako oznakę siły wzrostów i tylko na Stochastic?u pewne obawy może budzić ważny sygnał sprzedaży. Korzystnie wyglądają MACD i ROC zwiększające tempo wzrostów ponad poziomami sygnału. Przesłanki te pozwalają więc na umiarkowany optymizm jeśli chodzi o najbliższą przyszłość rynku. Sforsowanie oporu powinno w krótkim okresie otworzyć drogę dla zwyżki przynajmniej do 2075 pkt., gdzie mamy kolejne silniejsze bariery podażowe, choć po drodze należy liczyć się z próbą większego odreagowania.