Mocne odbicie wyprowadzone z tego rejonu przyniosło kolejny atak na szczyty i choć jak na razie dziennych maksimów nie udało się poprawić to jednak w cenach zamknięcia indeks znalazł się najwyżej od piętnastu miesięcy.
Ostatnia sesja przyniosła wprawdzie kolejne spadkowe odreagowanie, ale niewielki zasięg poprzednich korekt świadczy, że nadal przeważają pozytywne nastroje co pozwala oczekiwać kolejnych prób ataku na maksima. Znacznie silniejszego oporu można jednak spodziewać się niewiele wyżej, bo na wysokości 4450 pkt., gdzie znajduje się górna granica niewielkiej konsolidacji z II połowy sierpnia ub.r. Szanse jego testu w najbliższym czasie są spore, ale dopiero jego sforsowanie będzie sygnałem kupna otwierającym drogę dla zwyżki w okolice 4600 pkt. Jest wysoce prawdopodobne, że w jego pobliżu pojawi się aktywniejsza podaż, co może przynieść następne przejściowe odreagowanie. Nie powinno ono jednak zagrozić kierunkowi trendu w krótkim okresie i dopiero zejście poniżej linii wzrostów końca września biegnącej obecnie na 4315 pkt. będzie ważnym sygnałem ostrzegawczym.
Xetra DAX (26.11 - 02.12.03)
Przez większość okresu na rynku niewiele się działo, ale niedźwiedzie nie potrafiły wykorzystać szansy, jaką stworzyła im bliskość oporu w postaci maksimów z I połowy listopada na wysokości 3813 pkt. Próbowały one wprawdzie doprowadzić do spadku, ale skuteczną barierą okazała się już połowa białej świecy z 24 listopada na poziomie 3690 pkt. Udana obrona tej granicy była pozytywnym sygnałem, tym bardziej że znacznie silniejsze wsparcia znajdowały się niżej. Potwierdziło to mocne odbicie w poniedziałek, które przyniosło kolejny atak na powyższe opory, tym razem zakończony powodzeniem. To niewątpliwie przesłanki świadczące o dużej sile byków, ale oby nie popadać w nadmierny optymizm warto zwrócić uwagę, że tuż powyżej znajduje się kolejna mocna bariera podażowa.
Tworzy ją 50% zniesienia rocznej fali spadkowej z marca ub.r. na wysokości 3830 pkt. W jej pobliżu na ostatniej sesji pojawiła się aktywniejsza podaż i chociaż spadek nie był duży to jednak świadczy, że przygotowuje się ona do obrony. Z drugiej jednak strony przy obecnych poziomach rynku kolejny test nie powinien optymistycznie nastawionym bykom sprawić zbytniego kłopotu i nawet jeśli poprzedzi go wkrótce spadkowe odreagowanie nie powinno być głębokie. Możliwość taką sugerują także wskaźniki. Najszybsze z oscylatorów znajdują się w strefach wykupienia, ale nie dają jeszcze przesłanek zapowiadających większe osłabienie. Rosnącą siłę rynku potwierdzają natomiast MACD i ROC, które wygenerowały ostatnio sygnały kupna.