Stabilizacja nie zmieniła jednak zasadniczo sytuacji, która w dalszym ciągu pozostaje korzystna i daje szanse na kontynuację wzrostów w najbliższym czasie. Indeks nie cofa się bowiem zbyt głęboko i już pierwsze z ważniejszych wsparć jest wystarczającą zaporą dla spadków.

Jest nim luka hossy w przedziale 1061-1062 pkt., która choć niewielka stanowi rejon zwiększonej aktywności popytu. To pozytywna przesłanka zwłaszcza, że dopiero spadek poniżej linii trendu zwyżkowego z marca biegnącej aktualnie na wysokości 1047 pkt. będzie istotnym sygnałem otwierającym drogę dla większej przeceny. Wskaźniki potwierdzają niewielką konsolidację i dają mało klarowane wskazania. Niektóre z szybkich oscylatorów (Stochastic, CCI) wyszły ze stref wykupienia generując sygnały sprzedaży. Na MACD i ROC mamy z kolei odwrotną sytuację. Oba poruszają się bowiem w trendach wzrostowych powyżej poziomów sygnału podkreślając rosnącą siłę rynku. Powyższy obraz nie przesądza więc jeszcze przebicia ostatnich szczytów, niemniej jednak pozwala wkrótce oczekiwać kolejnych prób ich testu. Ważnym oporem może być linia łącząca wierzchołki z 18 września i 3 listopada aktualnie położona na wysokości 1077 pkt.

Nasdaq Composite (02-08.12.03)

W porównaniu z głównymi amerykańskimi indeksami Nasdaq Composite zachowywał się w ostatnim okresie gorzej. Na początku udało się wprawdzie ustanowić nowe maksima, ale tylko w trakcie sesji, a zetknięcie z psychologiczną granicą 2000 pkt. zakończyło się aktywniejszą realizacją zysków i osłabieniem w ostatnich dniach. Nie jest to jednak powód by jak na razie mówić o silniejszych przesłankach sugerujących trwalsze odwrócenie wzrostów, tym bardziej że wkrótce prawdopodobne są aktywniejsze próby obrony, a nawet wzrostowe odbicie.

Za taką możliwością przemawia bliskość ważnych wsparć, w postaci połowy białej świecy z 24 listopada na wysokości 1927 pkr. oraz szczególnie ważnej linii dziewięciomiesięcznego trendu zwyżkowego biegnącej aktualnie na poziomie 1921 pkt. To właśnie w tym rejonie powstała na ostatniej sesji biała świeca z dolnym cieniem świadcząca, że byki nie zamierzają łatwo oddać tych barier. Warto też zwrócić uwagę, że stosunkowo blisko przebiega istotna średnia z 55 sesji (obecnie ok. 1916 pkt.), która również powinna być silnym wsparciem. MACD i ROC pozostają w strefach dodatnich, ale zachowanie pierwszego z nich, który znajduje się bardzo blisko średniej może skłaniać do ostrożności. Jak na razie nie padł jednak z jego strony sygnał sprzedaży, a bliskość powyższych wsparć i próba ich obrony powinny być argumentami, które przeważą na korzyść byków. W tej sytuacji można więc spodziewać się w najbliższym czasie kolejnych prób testu ostatniego maksimum i bariery 2000 pkt.