Ostatnia sesja również rozpoczęła się od mocnego wzrostu, dla którego impulsem była informacja o schwytaniu Saddama Husajna, ale optymizm z tym związany nie trwał długo.
Zdecydowana była natomiast odpowiedź podaży i przyniosła kilka negatywnych sygnałów sugerujących możliwość spadkowej korekty w najbliższym czasie.
Jednym z nich jest zapowiadająca zmianę trendu na zniżkowy formacja spadającej gwiazdy. Dodatkowym negatywnym elementem jest jej lokalizacja w pobliżu silnego oporu, jaki na wysokości ok. 10115 pkt. tworzyła górna linia ponad półrocznego kanału wzrostowego. Obecne poziomy indeksu nie przekreślają definitywnie kolejnych testów, ale wiele przemawia za tym, że bariera ta pozostanie w najbliższym czasie skuteczna. Przemawiają za tym chociażby sygnały sprzedaży na niektórych szybkich wskaźnikach (Stochastic, CCI). ROC pozostaje wprawdzie w strefie dodatniej, ale uformował szczyt, który daje średnioterminową negatywną dywergencję. Przesłanki te sugerują więc osłabienie, którego celem może być linia trendu z marca biegnąca obecnie na 9800 pkt. Jej pokonanie otworzy z kolei drogę dla zniżki do dolnej granicy kanału położonej aktualnie na 9565 pkt.
Nasdaq Composite (09-16.12.03)
Podaż rozpoczęła ostatni okres od ataku na kluczowe obecnie wsparcia w postaci linii trendu łączącej dna z 12 marca i 21 listopada, która biegła na wysokości 1926 pkt. oraz luki hossy w przedziale 1896-1907 pkt. Pierwsze z nich zostało przebite bez większych problemów, ale w obrębie okna byki podjęły walkę i pomimo naruszenia udało się je obronić. Dało to pretekst dla odbicia, w wyniku którego indeks powrócił nawet ponad linię trendu. Kiedy wydawało się, że ruch ten stworzy okazję dla kolejnego podejścia do bariery 2000 pkt. ostatnia sesja rozwiała nadzieje popytu. Zaczęło się wprawdzie bardzo dobrze, ale euforia szybko się skończyła, a jej miejsce zajęła zdecydowana wyprzedaż.