Reklama

TMS: Miesięczny Raport Walutowy - Międzynarodowy rynek walutowy

Koniec roku upłynął na międzynarodowym rynku walutowym na kontynuacji wzrostowego trendu EUR/USD. Historyczne maksima EUR/USD zanotował powyżej poziomu 1,2600. Dolar traci na wartości nie tylko względem wspólnej waluty europejskiej, ale właściwie względem wszystkich głównych walut światowych. Globalne osłabienie amerykańskiej waluty najlepiej obrazuje Indeks Dolara pokazujący wartość USD mierzoną względem koszyka walut.

Publikacja: 14.01.2004 09:15

W grudniu indeks ten obniżył się poniżej 88 pkt. Na przestrzeni roku Indeks Dolara zniżkował więc o ponad 15%.

KONDYCJA GOSPODARKI AMERYKAŃSKIEJ

Już od dłuższego czasu z gospodarki amerykańskiej dociera na rynek wiele bardzo korzystnych informacji ekonomicznych. Wystarczy wspomnieć, że wzrost gospodarczy Stanów Zjednoczonych w III kwartale 2003 roku wyniósł 8,2%. Poprawie ulega też sytuacja na tamtejszym rynku pracy. Wprawdzie kreacja nowych miejsc pracy przebiega jeszcze dość powoli, ale daje się zauważyć poprawę na tym rynku. Oczywiście dane o PKB nie mają dużego wpływu na rynek, gdyż są to informacje zdecydowanie historyczne, a uczestnicy rynku skupiają się bardziej na gospodarczych perspektywach. Trzeba jednak odnotować, że ciągłej poprawie ulegają również wskaźniki ekonomiczne na podstawie których możemy ocenić w jakiej kondycji gospodarka Stanów Zjednoczonych znajdzie się w najbliższym czasie. Warto tu w szczególności zwrócić uwagę na wzrost indeksów ISM, oraz poprawę nastrojów panujących wśród amerykańskich konsumentów. Wszystkie te informacje nie są jednak w stanie przełożyć się na wzrost wartości dolara. Pojawia się więc pytanie o przyczyny jego ciągłej deprecjacji.

Większość analityków upatruje przyczyn globalnego osłabienia dolara w następujących czynnikach:

¨Występowaniu w USA dużego deficytu budżetowego w połączeniu ze stale utrzymującym się deficytem na rachunku obrotów bieżących

Reklama
Reklama

¨Dysparytecie stóp procentowych pomiędzy dolarem a większością głównych walut światowych

¨Sytuacji geopolitycznej

Prowadzone przez Stany Zjednoczone działania w Iraku oraz obniżki podatków mające doprowadzić do pobudzenia i utrwalenia wzrostu gospodarczego są głównymi źródłami znaczącego deficytu budżetowego w USA. Jednocześnie, pomimo bardzo istotnego osłabienia dolara gospodarka amerykańska nadal boryka się z dużym deficytem handlowym. Wśród inwestorów panuje więc obawa o możliwość finansowania tych deficytów. Dlatego też rynek walutowy reaguje dość nerwowo na wszelkie informacje mówiące o spadku napływu kapitału zagranicznego na amerykańskie giełdy oraz na rynek papierów skarbowych. Obawy te znajdują pewne uzasadnienie w sytuacji geopolitycznej. Stale istniejące zagrożenie zamachami terrorystycznymi oraz ciągle nieustabilizowana sytuacja w Iraku powodują, że inwestorzy są mniej skłonni do trzymania środków w amerykańskich aktywach. Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe również nie zachęcają do inwestycji w USD.

Naszym zdaniem pierwsze miesiące przyszłego roku nie przyniosą poprawy nastawienia inwestorów względem dolara. Wymienione wyżej czynniki przemawiające za jego deprecjacją powinny się bowiem utrzymać. Impulsem do aprecjacji dolara mogłyby się stać podwyżki stop procentowych w Stanach Zjednoczonych, jednak nie należy się ich spodziewać w pierwszym kwartale 2004 roku. Sądzimy również, że istotnej zmianie nie ulegnie na razie sytuacja geopolityczna. Zwłaszcza kwestie rozwiązania konfliktu w Iraku zajmą z pewnością dużo czasu.

ŚWIATOWE REAKCJE NA SPADKI DOLARA

Ciągła presja na osłabienie dolara wywołuje oczywiście coraz więcej komentarzy ze strony polityków oraz reprezentantów najważniejszych światowych instytucji. Najbardziej przejrzyste jest tu stanowisko władz japońskich. Stoją one twardo na stanowisku, że nadmierne umacnianie się jena jest niepożądane. Reprezentanci japońskiego rządu oraz banku centralnego podejmują nie tylko werbalne interwencje mające na celu osłabienie jena. Od długiego czasu Bank Japonii konsekwentnie realizuje politykę interwencyjnych sprzedaży jena. W ten sposób stał się posiadaczem rekordowo dużych rezerw walutowych, które przekraczają poziom 600 mld USD. Wzrosty wartości wspólnej waluty europejskiej coraz częściej stają się przyczyną krytyki ze strony polityków z państw Eurolandu. Trzeba zauważyć, że jak na razie nie mówią oni jednym głosem. Generalnie zaczynają oczywiście przeważać tendencje krytyczne wobec tak dużych wzrostów notowań EUR/USD. Europejski Bank Centralny odcina się jednak jak na razie od sugestii dotyczących ewentualnych interwencji walutowych. Na rynku pojawia się jednak coraz więcej opinii, że wzrosty notowań EUR/USD do 1,3000 wywołają w końcu bardziej zdecydowane reakcje ECB. Ważnym wydarzeniem z punkty widzenia rynku walutowego będzie lutowe spotkanie państw grupy G7. Mają być na nim poruszane kwestie związane z globalnym osłabieniem dolara. Co najistotniejsze nie widać jednak woli politycznej ze strony Stanów Zjednoczonych, aby dążyć do powstrzymania deprecjacji własnej waluty.

Reklama
Reklama

ANALIZA TECHNICZNA

EUR/USD

Kurs EUR/USD, porusza się wewnątrz rosnącego korytarza wzrostowego, utworzonego przez lokalne dołki z 7 listopada oraz 15 grudnia. Dolna banda tej fali, która chroni obecne wzrosty znajduje się na poziomie 1,2565. Poziom potencjalnych wzrostów na rynku EUR/USD jest obecnie ograniczony górną bandą średnioterminowego korytarza wzrostowego, wewnątrz którego rynek porusza się od 3 września 2003 roku. Opór, wyznaczony przez ten średnioterminowy korytarz znajduje się obecnie na poziomie 1,2670. Wraz ze zbliżaniem się kursu do poziomu powyższego oporu znacząco wzrasta ryzyko korekty. Najbliższym poziomem wsparcia będzie 1,2300 (szczyt z 12 grudnia dołek z 17 grudnia). Z punktu widzenia długoterminowego, najsilniejszy opór znajduje się na poziomie 1,1910 (!), gdzie przebiega linia wsparcia trendu długoterminowego (dołki z 3 września oraz 7 listopada). Na wykresie dziennym obie średnie kroczące są silnie zwyżkujące i nie zapowiadają zmiany obecnego trendu. MACD (również wykres dzienny), który zazwyczaj dość szybko zapowiada zmianę trendu, i tym razem, wygenerował już sygnał sprzedaży.

GBP/USD

Na rynku GBP/USD trwa agresywny trend zwyżkowy. Obecne wzrosty wyniosły kurs GBP/USD już o 15% od początku września 2004. Korytarz, w którym porusza się kurs ma dolną bandę na poziomie 1,7420 (linia wsparcia potencjalnych spadków) oraz górną na poziomie 1,816 (linia oporu bieżących wzrostów). Warto zwrócić uwagę na fakt, iż w bieżącym korytarzu wytworzyły się dwie fale wzrostowe. Pierwsza z nich (3 wrzesień 2003 do 29 październik 2003) wyniosła kurs o 0,1470 USD, po czym nadeszła korekta. W ramach bieżącej fali, która rozpoczęła się 7 listopada 2003, kurs wzrósł już o 0,1370 USD. Wzrasta więc ryzyko korekty. Analiza wskaźnikowa (wykres dzienny): średnie kroczące (10/20 okresowe) - wzrostowe, brak sygnałów odwrócenia trendu; MACD - linia sygnalna bardzo blisko linii długoterminowej - w każdej chwili możliwy sygnał sprzedaży; RSI - silne wykupienie rynku.

USD/JPY

Reklama
Reklama

Rynek USD/JPY porusza się w długoterminowym trendzie spadkowym. Od momentu przełamania silnej linii oporu na poziomie 115,00 w połowie września 2003 roku kurs USD/JPY wciąż traci na wartości. Najbliższa linia oporu znajduje się na poziomie 108,10 i została wyznaczona przez szczyty z 3 listopada oraz 1 grudnia 2003 roku. Linia ta powinna ograniczyć zasięg przyszłych korekt na rynku USD/JPY. Bardzo silne wsparcie bieżących spadków znajduje się dopiero na poziomie 101,00 (dołek z przełomu 1999 i 2000 roku). Analiza wskaźnikowa (wykres dzienny): średnie kroczące (10 i 20 okresowe) - obie spadkowe, brak sygnałów odwrócenia trendu; MACD - brak zdecydowanego trendu, wiele mylnych sygnałów; RSI - spadkowe, choć nie znajduje się jeszcze w obszarze wyprzedania, możliwe dalsze spadki na rynku USD/JPY. EUR/CHF

Od momentu przełamania długoterminowej linii oporu 24 marca 2003 na wysokości 1,4760 rynek EUR/CHF porusza w trendzie wzrostowym. Po silnych wzrostach, które nastąpiły po przełamaniu wspomnianego oporu, od lipca 2003 roku wzrosty są już mniej dynamiczne. Bieżący korytarz, który ogranicza zmienność kursu EUR/CHF ma swoją dolną bandę na poziomie 1,5460 oraz górną na poziomie 1,5800. Szczególnie dolna banda tego korytarza jest bardzo ważna z punktu widzenia analizy technicznej. Podczas ostatnich 5 miesięcy była ona wielokrotnie testowana i za każdym razem z powodzeniem hamowała spadki wartości wspólnej waluty. Analiza wskaźnikowa (wykres dzienny): średnie kroczące (10 i 20 okresowe) - obie wzrostowe, choć duża zmienność rynku powoduje, iż w niedługo może zostać wygenerowany sygnał przeciwny; MACD - wzrostowy, podtrzymany sygnał kupna; RSI - lekko wzrostowe, niewielka przewaga siły wspólnej waluty nad frankiem.

Źródło: TMS Direct

Warszawa, 02 stycznia 2004

Raport ten jest wyrazem przemyśleń zespołu TMS dotyczących rynku walutowego wynikających z dostępnych nam wiarygodnych danych.

Reklama
Reklama

Jego dystrybucja ogranicza się jedynie do klientów firmy, a informacje w nim zawarte udostępniane są wyłącznie za zgodą TMS.

Spółka nie ponosi odpowiedzialności finansowej za decyzje podjęte na podstawie rekomendacji w nim zawartych.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama