Osłabienie złotego, które miało miejsce w minionym tygodniu wynikało z obaw inwestorów o akceptację planu oszczędnościowego przygotowanego przez wicepremiera J. Hausnera. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami Rada Krajowa SLD oraz rząd zaakceptowały propozycję zmian w finansach publicznych w latach 2004 - 2007. Jednak większość proponowanych cięć w wydatkach budżetowych została zaplanowana na lata 2006-07 co oznacza, że większość reform zostanie przeprowadzona przez nowo wyłoniony rząd z obecnej opozycji parlamentarnej. Złoty stracił na wartości również ze względu na utratę przez rząd większości parlamentarnej. Część posłów głosujących dotychczas za ustawami popieranymi przez koalicję SLD-UP wyłamała się podczas głosowania nad przyszłoroczną ustawą budżetową pozbawiając tym samym rządu większości sejmowej. Obecnie na scenie politycznej zarysował się brak możliwości przeprowadzenia przez parlament koniecznych ustaw wprowadzających w życie plan przygotowany przez wicepremiera J. Hausnera. W piątek przedstawiciele klubu SLD oraz Platformy Obywatelskiej rozpoczęli rozmowy w sprawie ewentualnej możliwości poparcia przez posłów PO projektów ustaw wprowadzających zmiany w finansach publicznych. Deklaracja ewentualnego poparcia planu J. Hausnera przez jedna z partii opozycyjnych powinna uspokoić nerwowość na rynku walutowym.
Deprecjacja złotego w ciągu minionego tygodnia była także wynikiem negatywnych wypowiedzi prezesa NBP L. Balcerowicza, które dotyczyły przeprowadzenia reform w finansach publicznych. Według opinii prezesa NBP nawet przyjęcie planu J. Hausnera w 100% nie gwarantowałoby nie przekroczenia przez dług publiczny wobec PKB poziomu 60%. Zdaniem L. Balcerowicza opozycja jednak powinna rozważyć poparcie proponowanych zmian w finansach publicznych. Z kolei J. Hausner uważa, iż przekroczenie w 2004 r. przez dług publiczny względem PKB poziomu 55% oznacza konieczność przyjęcia nadwyżki budżetowej w roku 2007. W dalszym ciągu zasadniczym problemem dla polskiego budżetu pozostaje ciągły wzrost długu publicznego oraz utrzymujący się na wysokim poziomie deficyt budżetowy. Brak przejrzystości założeń reform budżetowych zaproponowanych przez resort gospodarki również prowadzi do osłabienia polskiej waluty.
Pod koniec minionego tygodnia NBP opublikował dane o deficycie obrotów bieżących za grudzień. Według piątkowych informacji deficyt w minionym miesiącu osiągnął poziom 678 mln euro. Dane te okazały się dużo gorsze od oczekiwań. W nadchodzącym tygodniu złoty w dalszym ciągu będzie uzależniony od rozwoju sytuacji na scenie politycznej. Deklaracje poparcia programu J. Hausnera przez jedną z partii opozycyjnych może przynieść wsparcie dla PLN.