Marzec był, zgodnie z oczekiwaniami, podporządkowany kwestiom politycznym. Przesłanie do komisji sejmowej pierwszego pakietu ustaw związanych z planem Hausnera dało podstawy do wzrostu wartości złotego. Dodatkowo ministerstwo finansów zapowiedziało sprzedaż walut pochodzących z emisji euroobligacji. Te dwa czynniki doprowadziły do umocnienia polskiej waluty. W pewnym momencie odchylenie od poziomu starego parytetu spadło poniżej 1% po słabej stronie.
Niestety w drugiej połowie miesiąca skomplikowała się ponownie sytuacja polityczna. Doszło bowiem do rozłamu w SLD, potem zaś do ogłoszenia przez premiera Millera złożenia dymisji po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. W efekcie złoty zaczął tracić przekraczając poziom 2,5% poniżej parytetu. Dość szybko jednak odrobiliśmy część strat i kurs złotego zawisł w oczekiwaniu na dalsze rozstrzygnięcia polityczne. Stabilizująco na inwestorów podziałała informacja, że nowym premierem może zostać Marek Belka, ekonomista związany z SLD, ale reprezentujący część liberalnie myślących działaczy tej partii.
I. Analiza techniczna.
1 EUR/PLN
Kurs EUR/PLN spadł z 4,9460 (maks z 1 marca) do 4,6700 (minimum z 25 marca). Wydaje się, iż okres korekty dobiegł końca i trend wzrostowy będzie kontynuowany. Wskazują na to wyraźne dywergencje wzrostowe na dziennym wykresie RSI. Sygnał kupna został wygenerowany również przez MACD - wskaźnik z reguły wiarygodny dla prognoz co najmniej średnioterminowych. Najbliższy cel: 4,8200 - górna wstęga Bollingera, a po jej przebiciu - marcowe maksima. Najbliższe wsparcia: 4,7050 (dołek z 30 marca), 4,6700 (dołek z 25 marca), Najbliższe opory: 4,7500 (maks z 29 marca), 4,7950 (maks z 11 marca), 4,8850 (maks z 5 marca), 4,9450 (maks z marca)