Jedynym pozytywnym czynnikiem jaki można odnotować w ostatnich dniach było przegłosowanie w Sejmie kandydatury J. Oleksego na stanowisko Marszałka Sejmu. Wydarzenie to uspokoiło nieco nastroje panujące na rynku złotego, które w dalszym ciągu są w przeważającej mierze uzależnione od sytuacji na scenie politycznej. Na początku maja w Sejmie odbędzie się głosowanie o wotum zaufania dla nowego rządu na czele, którego ma stać M. Belka. Brak powołania nowego rządu może oznaczać przedterminowe wybory, co stwarza dodatkowe ryzyko objęcia władzy przez partie populistyczne.
Wśród polityków wszystkich ugrupowań zasiadających w Parlamencie coraz częściej pojawiają się dyskusje wokół przedterminowych wyborów parlamentarnych. Deklaracja lidera partii Socjaldemokracja Polska (SdPl), M. Borowskiego w sprawie poparcia prezydenckiego kandydata na stanowisko premiera jest ściśle powiązana z terminem wyborów. SdPl deklaruje poparcie dla nowo tworzonego rządu pod warunkiem przeprowadzenia wyborów parlamentarnych na jesieni br. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami propozycja ta spotkała się ze sprzeciwem ze strony M. Belki, który zgadzając się na kandydowanie na urząd premiera określił swoje zadania na okres jednego roku. Zdaniem liderów klubu SLD nowopowstała partia M. Borowskiego nie może oczekiwać, że nowy rząd, który powstanie na początku maja określi na wstępie termin wyborów. Według naszej opinii kwestie polityczne nadal więc będą miały zasadniczy wpływ na dalszy kształt kursu złotego względem walut.
Istotne dla wartości złotego pozostają także kolejne głosowania nad istotnymi ustawami z planu racjonalizacji wydatków publicznych. Utworzenie rządu z M. Belką na czele nie gwarantuje przeprowadzenia wszystkich kluczowych reform w finansach publicznych. Inwestorzy nadal będą oceniać, czy plan oszczędnościowy J. Hausnera będzie miał szanse na całościowe wdrożenie. Wicepremier oczekuje iż rząd M. Belki zostanie przyjęty przez Parlament, co pozwoli na kontynuację prac nad reformą finansów publicznych. Pod koniec kwietnia również odbędzie się comiesięczne posiedzenie RPP, które naszym zdaniem może przynieść zmianę nastawienia w polityce monetarnej.