Wysoka dynamika indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych może ożywić nadzieję na kolejną podwyżkę stóp procentowych przez FED. Spadek cen ropy na światowych rynkach sprawił, iż obserwatorzy rynku spodziewają się dynamiki na poziomie 0,2%, odczyt wyższy od oczekiwań powinien przyczynić się do umocnienia dolara. Opublikowane wczoraj dane makroekonomiczne miały neutralną wymowę. Inwestorzy poznali dynamikę cen produkcji sprzedane przemysłu - spadek indeksu w czerwcu związany jest z niższymi od oczekiwań cenami paliwa. Rozczarowały także tygodniowe dane z rynku pracy - liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych wyniosła w minionym tygodniu 345 tys, wyraźnie powyżej oczekiwań rynku. Nieprzyjemnym zaskoczeniem był też spadek produkcji przemysłowej w Stanach w czerwcu. Wsparciem dla dolara były natomiast dobre dane o kondycji przemysłu, wyrażanej przez indeks Empire Manufacturing oraz zaskakujący wzrost indeksu koniunktury w rejonie Filadelfii.
Rynek EUR/USD znajduje się obecnie w fazie konsolidacji. Kurs euro utrzymuje się w pobliżu poziomu 1,2360. Wsparciem w dniu dzisiejszym może być poziom 1,2320, wyraźny spadek poniżej tej ceny będzie sygnałem do umocnienia dolara. Do czasu publikacji danych z USA obraz rynku nie powinien ulec zmianie, notowania euro mogą pozostać w przedziale 1,2350-1,2380.
Wsparcie przy cenie 109,00 zatrzymało wczoraj spadki dolara na rynku USD/JPY. Skuteczna obrona tego poziomu otworzyła drogę do testu ceny 110,00. Stronie sprzedającej jeny japońskie zabrakło jednak determinacji, co sprowadziło cenę waluty amerykańskiej do poziomu 109,40. Utrzymanie tego wsparcia pozwoli na dalsze osłabienie jena.
Krzysztof Kochan
X-Trade