Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl - rynek eurodolara

Dolar znowu w odwrocie Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku EUR/USD 20 grudnia 2004r., godz. 17:15 Słowem wstępu: Wartość dolara ponownie poszła w dół. Kurs EUR/USD wzrósł powyżej poziomu 1,3400.

Publikacja: 20.12.2004 16:27

Komentarz

W poniedziałek notowania europejskiej waluty do dolara poszły wyraźnie w górę. Kurs EUR/USD zwyżkował z 1,3299 do 1,3412.

Zielony podobnie jak w ostatnich miesiącach tracił przede wszystkim na fali obaw inwestorów o trapiący Stany Zjednoczone problem potrójnego deficytu (budżetowego, handlowego i na rachunku obrotów bieżących) oraz o to, że przepływy kapitałowe netto do USA są zbyt niskie, aby kraj ten był w stanie pokryć nimi deficyt C/A. W poniedziałek wzmocnieniu euro mogła dodatkowo pomóc wypowiedź dyrektora zarządzającego MFW. Rodrigo Rato w wywiadzie dla hiszpańskiej gazety La Vanguardia powiedział, że kurs euro względem dolara jest dobrze zrównoważony. Podkreślił on także, że Stany Zjednoczone powinny obniżyć deficyty. Zdaniem wielu analityków na osłabienie dolara tego dnia wpłynął również przedstawiony w ostatni piątek przez komisję CFTC raport pokazujący, że w tygodniu do 14 grudnia na giełdzie CME po raz pierwszy od listopada 2001 r. liczba krótkich pozycji otwartych na kontraktach futures na kurs EUR/USD (EURO FX) przewyższyła liczbę długich pozycji (o ponad 14,5 tys.). W ich opinii dało to szanse do ponownego zajęcia świeżych, długich pozycji na tym rynku.

O godz. 16:00 napłynęły dane makro z USA. Wskaźnik wyprzedzający koniunktury sporządzany przez instytut Conference Board wzrósł w listopadzie o 0,2 proc. wobec 0,4 proc. (po korekcie z -0,3 proc.) spadku w październiku. Dane były nieco lepsze niż oczekiwano. Analitycy prognozowali zwyżkę wskaźnika o 0,1 proc.

Prognoza

Reklama
Reklama

Najbliższe opory na rynku EUR/USD znajdują się na 1,3430 i 1,3470 (historyczne maksimum). Jak na razie wydaje się, że wytrzymają oraz, że w okolicy tych barier powinien pojawić się popyt na amerykańską walutę. Tym niemniej przebicie poziomu 1,3400 i wybicie się tym samym górą z formacji trójkąta symetrycznego bardzo niepokoi. Być może byki na tym rynku wcale sobie nie odpuściły przed świętami?

Opracował:

Marek Nienałtowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama