Początek nowego roku przyniósł niespodziewanie obniżenie przez Fitch oceny ratingowej dla węgierskiego długu w krajowej walucie, co doprowadziło do osłabienia forinta. Nie miało to jednak większego przełożenia na rynek polski. Jedynym efektem była nieudana aukcja 10 letnich obligacji skarbowych, gdzie Ministerstwu Finansów nie udało się sprzedać całej puli tych papierów. Aukcja ta miała jednak miejsce wkrótce po tym jak ministerstwo uplasowało na rynku obligacje warte 3 mld EUR. Dlatego też niepowodzenie na przetargu 10-latek zostało przyjęte przez rynek walutowy ze spokojem.

W najbliższych dniach inwestorzy będą się mogli zapoznać z szeregiem danych gospodarczych z Polski. Do najważniejszych należy zaliczyć informacje o CPI oraz produkcji przemysłowej. Oczekujemy, że w grudniu inflacja mierzona w ujęciu rocznym wyniosła 4,5%. Szczyt inflacji przypadnie natomiast najprawdopodobniej na I kwartał. W dalszej części roku powinniśmy już obserwować spadek tempa wzrostu cen. Jeżeli te przewidywania się sprawdzą to można oczekiwać, że Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na początku II kwartału na zmianę nastawienia w polityce monetarnej. Ostatnie wypowiedzi przedstawicielki RPP ostudziły jednak oczekiwania inwestorów na szybkie obniżki stóp procentowych. Halina Wasilewska-Trenkner stwierdziła, że nie spodziewa się cięć stóp w tym roku. Obecnie Rada utrzymuje restrykcyjne nastawienie w polityce monetarnej. Premier M. Belka wielokrotnie wskazywał na możliwość obniżenia stóp procentowych w II połowie 2005 r. ze względu na coraz lepsze wyniki budżetowe oraz zmniejszenie deficytu budżetowego. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, iż 2005 r. jest rokiem wyborczym i trudno jest oczekiwać od Rady Polityki Pieniężnej decyzji w kierunku obniżenia stóp procentowych. Rada wstrzyma się ze swoimi decyzjami do obniżkach stóp do czasu wyłonienia nowego rządu po wyborach parlamentarnych, które niosą ze sobą ryzyko poluzowania polityki fiskalnej.

Najbliższe dni nie przyniosą naszym zdaniem większego umocnienia złotego. Sytuacja na rynku złotego w dalszej części w dużej mierze będzie uzależniona od rozwoju sytuacji na rynku EUR/USD. W przypadku dalszego umocnienia dolara na rynku zagranicznym złoty będzie tracił na wartości.

Opracowano dnia 14 stycznia 2005 r.