Reklama

TMS: Obawy inflacyjne umacniają dolara

W ciągu tygodnia dolar amerykański kontynuował gwałtowną aprecjację przebijając kilka istotnych wsparć łącznie z ważnym psychologicznym poziomem 1.30 . Obecnie kurs znalazł się w pobliżu istotnego wsparcia na poziomie 1.292 ukształtowanego podczas konsolidacji z drugiej połowy stycznia br.

Publikacja: 29.03.2005 09:50

Po jego ewentualnym przełamaniu pozostaje najbardziej istotne wsparcie na poziomie 1.275 będące zarazem tegorocznym minimum. Jeśli ceny pokonają i ten poziom należałoby takie zdarzenie rozpatrywać w kategorii odwrócenia długoterminowego trendu wzrostowego.

Najważniejszym wydarzeniem ubiegłego tygodnia była podwyżka stóp procentowych o 25 pkt przez Zarząd Rezerwy Federalnej. Daleko idące skutki dla rynków finansowych miała nie tyle sama podwyżka, której wysokość pokrywała się z oczekiwaniami, co towarzyszący jej komentarz. FED po raz pierwszy od dłuższego czasu zasygnalizował w nim, iż jego zdaniem presja inflacyjna staje się zauważalnym czynnikiem ryzyka. Tym samym prawdopodobne staje się zaostrzenie polityki podwyższania stóp procentowych poprzez zwiększanie skali następnej podwyżki (do 50 pkt) bądź przynajmniej wydłużenia ich serii. Rosnące przekonanie o trendzie wzrostowym stóp procentowych w USA, potwierdzone notowanym obecnie wzrostem rentowności 10-letnich obligacji ponad 4.5%, jest bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na umocnienie dolara. Doświadczamy tego pośrednio również w Polsce postaci osłabienia złotego w wyniku realizacji zysków przez dużych inwestorów zagranicznych w całym regionie Europy Środkowowschodniej. Rejon ten traci na atrakcyjności z uwagi na stopniowe zmniejszanie się rozpiętości pomiędzy stopami procentowymi na emerging markets a stopami w USA.

Jakby na potwierdzenie obaw FEDu publikowane w środę dane na temat lutowych cen konsumpcyjnych wykazały najwyższy od 4 miesięcy i będący powyżej oczekiwań wzrost na poziomie 0.4% . Wiadomość szybko znalazła przełożenie na kontynuację spadku kursu EURUSD.

Ogólnie słabe dane z końca tygodnia (zamówienia na dobra trwałe, liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych) nie przeszkodziły dolarowi w dalszej aprecjacji, co dodatkowo podkreśla jego siłę odnotowaną w ciągu kilku ostatnich sesji.

W trakcie tygodnia uwagę inwestorów była także skierowana na inicjatywę umożliwiającą niektórym członkom Unii Europejskiej poluzowanie limitu budżetu deficytowego określonego obecnie na poziomie 3% PKB. Chociaż działanie takie wskazuje na narastające problemy ekonomiczne Unii związane ze głównie ze spadkiem dynamiki wzrostu gospodarczego w powiązaniu ze słabnącym rynkiem pracy, to jednak uchwalenie Paktu Stabilizacyjnego w przypadku najważniejszych państw Unii (Niemcy, Francja) sankcjonuje jedynie stan faktyczny. Państwa te bowiem od 3 lat przekraczają wspomniany limit i jak dotąd nie ponoszą z tego tytułu żadnych kosztów, pomimo formalnego istnienia stosownych sankcji.

Reklama
Reklama

W przyszły piątek w USA zostanie opublikowany raport na temat rynku pracy i stopy bezrobocia i na nim przede wszystkim będzie skupiona uwaga uczestników rynku w przyszłym tygodniu. Oczekuje się przyrostu liczby nowych miejsc pracy o 225 tys. i stopy bezrobocia na poziomie 5.3% ..

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama