Z punktu widzienia ugrupowania nie jest to złe rozwiązanie - kłopotliwe zmiany przesuwają się w czasie, ale obiecać można już dzisiaj. A to ostatnie przed wyborami liczy się najbardziej. Jednocześnie za wszelkie niedostatki budżetu na rok 2006 - realizowanego przez nowy już układ sił - będzie można bezpiecznie obarczyć obecny rząd Marka Belki. Inwestorzy bez entuzjazmu przyjęli także wzmiankę dotyczącą rynku walutowego - w opinii specjalistów PO system ERM2 nie jest dobrym rozwiązaniem ze względu na konieczność interwencji walutowych ze strony władz monetarnych w określonych okolicznościach. Usztywnienie kursu złotego wobec euro - jako autorski pomysł tego ugrupowania - jest natomiast pomysłem dobrym - pozostaje tylko pytanie, kto przy sztywnym reżimie kursowym będzie rynek walutowy równoważył. Zaufaniem do potencjalnych władz takie pomysły napawać nie mogą. Złotemu nie będzie sprzyjać także polityka monetarna - w czasie wczorajszej wypowiedzi członek Rady Polityki Pieniężnej Halina Wasilewska-Trenkner potwierdziła, iż obecne ?neutralne" nastawienie Rady oznacza zakończenie cyklu obniżek stóp procentowych. Stabilne stopy procentowe i kolejne przedwyborcze pomysły polityków polskiemu rynkowi w najbliższych tygodniach nie pomogą. Obecnie złoty jest obecnie notowany na poziomie 12,60% odchylenia po mocnej stronie dawnego parytetu.
Obrona wsparcia przy cenie 3,19 zł na rynku USD/PLN otworzyła drogę do wzrostów waluty amerykańskiej. Kurs 3,19 zł pozostaje istotną barierą dla umocnienia złotego. Straty odrabia także rynek EUR/PLN, wsparciem jest obecnie poziom 4,10 zł.
Krzysztof Kochan
X-Trade