Ostatni tydzień przyniósł dość duże zmiany na rynku złotego, które jednak nie były zbyt zaskakujące dla uczestników rynku walutowego. Złoty podążał w ślad za zmianami na rynku EUR/USD, gdzie zanotowano znaczące umocnienie dolara. To spowodowało przede wszystkim wzrost kursu USD/PLN, który znalazł się ponownie w tym miesiącu w okolicy 3,31. Uczestnicy rynku krajowego czekają przede wszystkim na przyszłotygodniowe publikacje danych makroekonomicznych dotyczące polskiej gospodarki. Już w poniedziałek poznamy dane o inflacji za kwiecień. Zdania analityków są jednoznaczne. Większość oczekuje spadku wskaźnika inflacji kolejny miesiąc z rzędu. Oczekiwania te potwierdził M. Pietrewicz z RPP, który oczekuje spadku presji inflacyjnej i kolejnej obniżki stóp procentowych w maju. Według jego opinii błędne jest rozumowanie zakończenia cyklu obniżek stóp procentowych po kwietniowej decyzji banku centralnego o zmianie nastawienia z łagodnego na neutralne. Nastawienie to oznacza takie samo prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych co i obniżek. Wypowiedzi te kontrastują ze stanowiskiem innego członka RPP H. Wasilewskiej-Trenkner, która uważa, iż zmian nastawienia przez Radę oznacza zakończenie cyklu obniżek stóp procentowych.
Czynnikiem przemawiającym za kolejną redukcją stóp najprawdopodobniej będą dane o produkcji przemysłowej za miniony miesiąc, które również zostaną opublikowane w przyszłym tygodniu. Do czasu publikacji danych makro inwestorzy w dalszym ciągu z uwagą będą śledzić rozwój sytuacji na rynku międzynarodowym oraz notowania pary EUR/USD. Ostatnie umocnienie dolara doprowadziło do wyraźnego wzrostu kursu USD/PLN.
W najbliższych tygodniach kluczowy wpływ na poziom notowań złotego będą miały wyniki głosowania nad Konstytucją Europejską we Francji, gdzie głosowanie jest zaplanowane na 29 maja br.. Ważnym czynnikiem dla złotego będą także rozpoczęte procesy prywatyzacyjne. W czerwcu na Giełdzie Papierów Wartościowych mają zadebiutować m.in. takie spółki jak Grupa Lotos oraz PGNiG. Przepływy prywatyzacyjne w najbliższych tygodniach będą stanowiły duże wsparcie dla PLN.