Fakt, że większość walorów jest na historycznych poziomach maksymalnych a przestrzeń do dalszych wzrostów jest ograniczona uświadamia sobie coraz więcej graczy - zaczynają więc realizować zyski. Nie można mówić o agresywnej wyprzedaży, ale po gorączce zakupów popyt zrównał się z podażą. Mimo w miarę dobrego startu wszystkie walory, które w ostatnich dniach ciągnęły giełdę, zniżkują. ČEZ trafił na opór na 725CZK, skąd spadł o 0,90% do 717CZK. Komerční banka nie może pokonać granicy 3700CZK. Erste zniżkuje kolejny dzień z rzędu, dzisiejsze -1,2% zepchnęło kurs pod 1300CZK. 0,4% tracą akcje Zentivy, które krótko po starcie sesji skoczyły aż do 1155CZK (aktualnie kurs waha się na mniej więcej 1130CZK). Do 1700CZK zbliżyły się akcje Orco (-0,65%, 1712CZK). Wciąż silne pozostają jednak akcje Českého Telecomu, które są już o 0,5% droższe niż na otwarciu (460CZK). Akcje Unipetrolu trzymają się w wąskim paśmie w okolicy 243CZK (+0,4%). Tu także widać tendencje do sprzedaży, ale na 240CZK rejestrowany jest dość mocny popyt, który absorbuje pojawiające się zlecenia sprzedaży. Aktualna sytuacja na giełdzie skłania do myślenia o możliwej korekcie. Wraz ze zbliżającym się końcem sesji oczekujemy pojawiania się zleceń sprzedaży - realizacji zysków przed zbliżającym się weekendem.
Czechy, informacja ekonomiczna
Grupa Finansowa Fio
Radek Neumann, [email protected]