Reklama

X-TRADE: Rynek towarowy po świątecznym oddechu

Data: 28.12.2005, godz: 11.30 Komentarz rynek towarowy: złoto, srebo, ropa Złoto Środowa sesja na rynku złota rozpoczeła się od wzrostów tego surowca z dostawą natychmiastową do poziomu 510,90 USD za uncję jubilerską, co oznacza osiągnięcie dwutygodniowego szczytu. Na uwagę zasługuje tempo wzrostu cen złota, które w przeciągu sześciu dni zyskało na wartości 4%.

Publikacja: 28.12.2005 14:24

Przyczyn dynamicznego wzrostu cen tego surowca szukać należy w osłabieniu się amerykańskiej waluty na rynku międzynarodowym (inwestycje w złoto traktowane sa jako alternatywne w stosunku do dolara) oraz działaniach inwestycyjnych funduszy, które wprowadzają złoto do swoich portfeli inwestycyjnych w celach dywersyfikacyjnych.

Podobna tendencja panuje na tokijskim rynku terminowym, na którym cena złota z dostawą na grudzień 2006 wzrosła do poziomu 519 USD za uncję i podobnie jak w przypadku rynku spot osiągnęła dwutygodniwy szczyt. W perspektywie któtkoterminowej oczekuje się dalszych wzrostów cen złota, przy czym poziomem oporu dla ruchów cen jest poziom 510 USD za uncję jubilerską. Mocne przebicie tego poziomu przez cenę otworzy drogę do dalszych wzrostów notowań.

Srebro

Ruchy cen na rynku srebra na wtorkowej sesji przez większą część dnia odbywały się zgodnie z tendencją panującą na rynku złota. Jednak malejąca aktywność na rynku tego surowca pod koniec dnia i mniejsza płynność pozwoliła kilku transakcjom na większym wolumenie wywindować cenę na zamknięciu do poziomu 8,7250 USD. Pierwsze godziny handlu na środowej sesji przyniosły wahania cen srebra w granicach 8,7300 - 8,7550 USD i w przypadku zamknięcia sesji powyżej 8,7500 USD stanowić będzie punkt wyjścia do testowania krótkoterminowego oporu na poziomie 8,9000 USD za uncję Troy. Obecne wsparcie dla cen srebra kształtuje się na poziomie 8,4000 USD.

Ropa naftowa

Reklama
Reklama

Na rynku ropy środowe otwarcie przyniosło zgodne z przewidywaniami spadki. Kurs kontraktów terminowych na ropę naftowa z dostawą w lutym spadł o 31 centów w porównaniu z wtorkową sesją do poziomu 57,85 USD za baryłkę. Podobna tendencja zaznaczyła się w przypadku cen ropy Brent. Londyńskie notowania tego surowca z dostawą w lutym spadły o 11 centów i zamknęły wczorajszą sesję na poziomie 56,18 USD za baryłkę.

Wciąż dominującycm czynnikiem wpływającym na notowania ropy na giełdzie w Nowym Yorku są nadspodziewanie wysokie, jak na zimową porę, temperatury panujące w Stanach Zjednoczonych i wyraźny spadek popytu na olej opałowy i gaz ziemny. W najbliższym czasie na notowania ropy naftowej wpływ mieć będą dane z cotygodniowej publikacji dotyczące zapasów tego surowca, przy czym wsparciem dla notowań jest poziom 54,10 USD (dołek listopadowej korekty).

Michał Paciorek

Junior Dealer

X-Trade Brokers DM S.A.

[email protected]

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama