Mimo, że rynek pozostanie pod wpływem informacji z przedsiębiorstw (wyników spółek), ceny akcji prawdopodobnie są na poziomach, na których nawet negatywne wieści będą powodowały "nieznaczne przeceny". W najbliższych dniach Nasdaq znajdzie wsparcie w postaci oczekiwań wzrostów, które wytwarzają wsparcie na poziomie 20SMA czyli 2265 pkt. Na tej granicy Nasdaq znalazł się już wczoraj, a biorąc pod uwagę wczorajsze wyniki spółek, da się oczekiwać zwyżek. Ryzykiem jest RSI, które wynosi 50, a w minionym roku po spadku poniżej 60 zawsze osiągało minimum na 40 pkt. O ile indeks nie utrzyma aktualnego poziomu (a naszym zdaniem utrzyma), powstanie luka w ramach której benchmark może spaść do 2220 pkt. Spodziewamy się jednak, że ryzyko spadku jest mniejsze niż potencjał wzrostowy i warto jest znów angażować się w technologie.
USA, informacja ekonomiczna
Grupa Finansowa Fio
Radek Neumann, [email protected]