Powodem dalszego osłabiania złotówki jest przede wszystkim sytuacja na rynku międzynarodowym. Cały czas odczuwamy efekty podniesienie stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny do najwyższego poziomu od trzech lat. Niewykluczone są dalsze podwyżki stóp procentowych.
Innym czynnikiem, które spowodowały osłabienie złotego to informacje z USA, które napłynęły wczoraj czyli korzystniejsze niż spodziewał się rynek zamówienia w przemyśle. Sugeruje to, że amerykańska gospodarka ma się dobrze i wzrost gospodarczy jest stabilny. Rynek cały czas również oczekuje dalszego wzrostu stóp procentowych.
Na wzmocnienie dolara na rynku międzynarodowym miał też fakt, że prawdopodobnie japoński bank centralny nie podniesie stóp procentowych, które są bliskie zeru. Potwierdzeniem tego poglądu może być wypowiedź premiera Japonii Junichiro Koizumi, który zalecił Bankowi Japonii ostrożność przy zmianie polityki pieniężnej, żeby nie zmarnować ciężko wypracowanego uzdrowienia japońskiej gospodarki.
Z czynników wewnętrznych na ogólną sytuację i pogorszenie nastrojów nakładają się niepokoje polityczne, związane z konfliktem PIS-u z LPR i Samoobroną oraz powrotu spekulacji na temat przedterminowych wyborów. Na ten moment, osobiście nie przeceniałbym wpływu polityki na kurs naszej waluty ale nie możemy zapominać o ryzyku politycznym, które w naszym kraju jest wysokie. Trzeba też pamiętać, że z dnia na dzień zmniejszają się szanse na przeprowadzenie reform finansów publicznych ze względu na brak woli rządu oraz chwiejność czy nawet brak poparcia rządu.
Prawdopodobnie złotówka w najbliższych dniach będzie nadal tracić na wartości. Analiza techniczna również potwierdzam nam niekorzystny kierunek dla złotówki. Silne osłabienie złotówki w dniu dzisiejszym może jednak determinować powstanie ruchu korekcyjnego, który nie powinien przebić wsparcia przy cenie 3,19 zł na rynku USDPLN oraz 3,81 zł na rynku EURPLN. Najbliższy opór to 3,86 zł na rynku EURPLN i 3,27 zł na rynku USDPLN.