Presja na CZK, ale również i na inne waluty z regionu, może mieć wpływ na rynki akcji - gdyż osłabianie się walut z krajów Europy Środkowej redukuje zyski inwestorów zagranicznych, którzy daną walutę po zakończeniu inwestycji będą zmuszeni odsprzedawać taniej. Dzisiaj zostanie ogłoszona informacja o cenach producentów w lutym (oczek. +0,2%), co może uspokoić kurs korony czeskiej. Niepewność co do dalszej polityki walutowej była wczoraj szczególnie widoczna na akcjach KB, których wycena spadła pod 200 dzienną średnią kroczącą (3370CZK/a), a to może oznaczać dalsze spadki (trzeba jednak dodać, że raczej w przypadku zniżkowania całego rynku). Akcje Cezu kupowano wczoraj dość chętnie, dla waloru ważne jest utrzymanie poziomu 820CZK/a i zamknięcie nad nim, gdyż to oznaczałoby powrót do wzrostowego kanału trendowego. Kilka spółek ma wypłacić wysokie dywidendy, więc jeśli ich kurs będzie dalej spadał, warto je kupić - mowa tu głównie o spółkach Telecom, PMCR, i ewentualnie KB. Rynek czeski stracił rozpęd, dlatego w najbliższej przyszłości rekomendowaną strategią będzie sprzedaż walorów wraz ze wzrostem ich kursu, zakup - w przypadku wyraźniejszych dołków.
Czechy, informacja ekonomiczna
Grupa Finansowa Fio
Jan Korb, [email protected], www.fio.pl