Reklama

Inwestorzy czekają na decyzje w sprawie stóp procentowych

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Rozpoczął się nowy tydzień, a wraz z nim oczekiwania na kolejne zmiany cen. Rynek eurodolara rozpoczął poniedziałkową sesję na poziomach stosunkowo wysokich w porównaniu do piątkowych notowań. O godzinie 13:30 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym jedno euro wyceniane było na 1,2030.

Publikacja: 27.03.2006 15:50

Wszystko za sprawą ostatnich informacji z sektora nieruchomości ze Stanów Zjednoczonych, które okazały się znacznie gorsze od prognoz. Sprzedaż nowych domów w lutym wyniosła -10.5 procent, prognoza zakładała: -1.9 procent. Wraz ze zbliżającym się posiedzeniem Fed w sprawie poziomu stóp procentowych na rynek powróciły spekulacje wokół dalszej polityki pieniężnej największej światowej gospodarki. Obserwując ostatnie zmiany wartości waluty amerykańskiej dojść można do przekonania, że rynek już skonsumował kolejną 25 punktową podwyżkę kosztu pieniądza. Na obecnym etapie najważniejsza wydaje się kwestia komunikatu po posiedzeniu, a właściwie jego interpretacja. To bowiem ta informacja najprawdopodobniej będzie determinowała dalsze zmiany na rynku eurodolara w tym tygodniu. Wskazywany w większości analiz kres podwyżek stóp w USA szacowany jest na poziom 5%. Powoli zatem zbliżamy się do tej magicznej granicy. Wzrastający poziom napięcia jest szczególnie widoczny na tak zwanych rynkach wyprzedzających. Złoto w ciągu zaledwie kilku dni zdrożało o ponad 30 dolarów osiągając poziom 564 dolarów za uncję, natomiast notowania srebra już dawno poradziły sobie z historycznymi szczytami.

Na dzisiaj nie zapowiedziano ważniejszych danych o charakterze statystyczno-ekonomicznym.

Sytuacja techniczna eurodolara: ostatnie sygnały techniczne znalazły potwierdzenie. Widoczna w piątek fala wzrostowa zatrzymała się w rejonie wskazywanego oporu 1,2040 - 1,2045. Ekstremum odnotowane zostało na poziomie 1,2057. Brak danych makro w dniu dzisiejszym i wyraźnie wyczekiwanie na informacje zza oceanu sprzyjają klasycznej korekcie deprecjacji dolara względem waluty europejskiej. Silne wsparcia znajdują się obecnie w obszarach: 1,2020 - 1,2025 i 1,1990 - 1,2000. Z punktu widzenia wskazań analizy intra day trudno jest oczekiwać ich trwałego przełamania. Popołudniowy obraz notowań eurodolara sprzyjać zaczyna ponownie zwolennikom słabego dolara. Nie jest wykluczone, że jeszcze przed publikacją jutrzejszego komunikatu po posiedzeniu Fed dolar straci do euro. Technicznym ograniczeniem takiego ruchu byłby poziom 1,2070.

RYNEK KRAJOWY

Po nerwowej końcówce zeszłego tygodnia na rynek złotego powrócił spokój. W drugiej części sesji notowania na większości krosów z udziałem złotego nie odbiegały znacznie od tego, co można było zobaczyć w pierwszej godzinie dzisiejszego handlu. O godzinie 13:30 jedno euro wyceniane było 3,8980 złotego, a jeden dolar na 3,2410.

Reklama
Reklama

Sytuacja polityczna w Polsce, pomimo, że w dalszym ciągu dość napięta powoli zaczyna się klarować. Nowe wybory parlamentarne w ciągu najbliższych dwóch - trzech miesięcy stają się coraz mniej prawdopodobne. Coraz bardziej realny staje się za to rząd z udziałem Samoobrony jako koalicjanta. Inwestorzy do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia tej kwestii, czyli do terminu głosowania nad wnioskiem o samorozwiązanie sejmu przy podejmowaniu decyzji kierować się będą informacjami makroekonomicznymi. Już w środę poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie wysokości stóp procentowych. Ogromna większość prognoz mówi o podtrzymaniu dotychczasowego poziomu kosztu pieniądza. Mnie mniej jednak mniejsza niż zwykle zmienność dowodzi, że inwestorzy wolą mieć pewność. Nie można zatem wykluczyć, że dopiero w drugiej połowie tygodnia na rynek powrócą większe wahania kursów.

Sytuacja techniczna: na większości krosów z udziałem złotego znajdujemy się na poziomach charakterystycznych dla piątkowej sesji. W przypadku pary EUR/PLN niedawne wsparcie w rejonie 3,9000 odczytywane może być obecnie już jako opór, natomiast nowe wsparcia widoczne są w obszarze 3,8760 i 3,8600. Do czasu decyzji RPP wiele wskazuje na to, że kurs dążyć będzie właśnie do tych poziomów. W odniesieniu do notowań dolara do złotego analogiczne poziomy wyrysować można na 3,2450 - 3,2500 - opór i 3,2220 - pierwsze istotne wsparcie. Pamiętać należy, że duży wpływ na zmiany na USD/PLN będzie miała sytuacja na EUR/USD.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama