Reklama

Złoty traci w reakcji na plotki z Wiejskiej.

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Na rynku eurodolara w dalszym ciągu dzieje się bardzo niewiele. Po wczorajszym umocnieniu dolara wywołanym dobrymi odczytami danych makro ze Stanów Zjednoczonych kurs ustabilizował się rejonie kluczowego wsparcia 1,2555.

Publikacja: 23.06.2006 14:21

Zwiększenie popytu na dolara wywołane zostało pod wpływem indeksu wskaźników wyprzedzających koniunktury, który okazał się wyższy od prognoz. Jak podano w komunikacie spadł on o 0,6 proc. wobec obniżenia się w kwietniu o 0,1 proc. Bez echa przeszły natomiast przez rynek nieco gorsze od prognoz dane na temat ilości nowozarejestrowanych bezrobotnych. Potwierdzają się w związku z powyższym wcześniejsze założenia mówiące, że inwestorzy przygotowują się do przyszłotygodniowego posiedzenia FOMC w sprawie poziomu stóp procentowych - zaplanowanego na 28 - 29 czerwca.

O godzinie 09:30 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić1,2572 dolara.

Piątek z punktu widzenia danych makroekonomicznych nie wniesie wiele nowego. Najważniejszy i praktycznie jedyny komunikat dotyczyć będzie zamówień na dobra trwałego użytku za maj ze Stanów Zjednoczonych. Prognozy są tym razem optymistyczne dla waluty amerykańskiej. Nie mniej jednak po ostatnich reakcjach widać jest, że rynek reaguje w coraz mniejszym zakresie na publikacje makro przygotowując się do posiedzenia FOMC.

Sytuacja techniczna eurodolara: W średnim horyzoncie czasu znajdujemy się nadal jeszcze w obszarze minimów po pierwszej fali korekty technicznej spadków trwających od 5 czerwca. Najbliższe wsparcie umiejscowione jest nadal w rejonie 1,2555 i najprawdopodobniej do posiedzenia FOMC stanowić będzie bardzo ważne miejsce charakterystyczne. Z punktu widzenia analizy intra day widać jest, że niedźwiedzie będą po raz kolejny próbowały przejść przez to miejsce charakterystyczne. Bez wsparcia ze strony danych makro mogą napotkać zdecydowany opór ze strony zwolenników mocnego euro kosztem dolara. Aktualny pozostaje wskazywany wcześniej target w rejonie figury 1,2700, gdzie dojść może do bardziej zdecydowanej realizacji zysków.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

Nerwowa sytuacja na rynku złotego widoczna w ciągu ostatnich kilku dni spotęgowana została w ciągu ostatnich kilkunastu godzin informacją o możliwości poddania się wicepremier i minister finansów Zyty Gilowskiej. Pomimo, że podobne wiadomości pojawiały się już kilkakrotnie wcześniej i zawsze były dementowane to polski złoty na początku sesji osłabł. Wygenerowane zostały nowe maksima, które wyniosły: 4,1130 na EUR/PLN i 3,2680 na USD/PLN. W obecnej sytuacji, kiedy popyt i podaż na złotego determinowane są poprzez niepotwierdzone informacje nie można wykluczyć, że cała sesja przebiegać będzie w nerwowej atmosferze, a o trwałości dzisiejszych zmian decydować będzie dopiero zamknięcie dnia.

O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 4,1040 złotego, a za dolara 3,2600.

Piątek to również czas publikacji ważnych danych makroekonomicznych: wartości sprzedaży detalicznej za maj, stopy bezrobocia oraz koniunktury w przemyśle, budownictwie, handlu i usługach. PO ostatnich bardzo optymistycznych odczytach dynamiki produkcji przemysłowej liczyć można również na bardzo dobre wyniki i przy dzisiejszych komunikatach.

Sytuacja techniczna: wskaźniki techniczne w dalszym ciągu nie sprzyjają deprecjacji złotego. Zmiany mają ewidentnie charakter psychologiczny. Przełamanie ostatnich szczytów: 4,0950 i 3,2560 wygenerowało kolejną falę wzrostową, której zasięg nie powinien być wyższy niż poranne wybicie. Z technicznego punktu widzenia sytuacja jest w związku z tym bardzo dobra do sprzedaży walut za złote.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama