Reklama

Korekta na rynku złotego stała się faktem

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajsze dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych zgodnie z oczekiwaniami były bezpośrednim powodem większej zmienności cen na rynku eurodolara. Departament Handlu poinformował, że deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych spadł w czerwcu o 0,3 proc., do 64,8 mld USD z 65 mld USD w poprzednim miesiącu (po rewizji).

Publikacja: 11.08.2006 09:57

Analitycy spodziewali się deficytu na poziomie 64,5 mld USD. Można wiec powiedzieć, że wydźwięk informacji był praktycznie zgodny z wcześniejszymi prognozami, co z kolei uznać można za dobry sygnał dla amerykańskiej gospodarki i dolara. Tak też zinterpretowali to inwestorzy, którzy w reakcji na tą wiadomość znacząco zwiększyli popyt na amerykańską walutę. Kurs eurodolara spadł w związku z tym do 1,2747 - najniższego poziomu od 03 sierpnia bieżącego roku. Prodolarowy okazał się także odczyt deficytu budżetu federalnego. Zgodnie z komunikatem amerykańskiego Departamentu Skarbu deficyt wyniósł w lipcu 33,2 mld USD i był o 38 proc. niższy od wykazanego rok wcześniej. Po w miarę optymistycznych doniesieniach makroekonomicznych zza oceanu zwolennikom dolara pomogły również spadki cen na rynku ropy naftowej. Cena ropy spadła w czwartek na NYMEX do najniższego poziomu od prawie dwóch tygodni. To skutek wiadomości o próbie przeprowadzenia zamachów terrorystycznych w samolotach na trasach transatlantyckich. Inwestorzy oczekują pogorszenia nastrojów konsumentów i głębszego spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego. Może to spowodować duży spadek popytu na ropę. Na zamknięciu czwartkowej sesji na NYMEX cena baryłki z wrześniowych kontraktów staniała o 3,1 proc. do 74,0 USD.

O godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 1,2758 dolara.

Dzisiejsza sesja przyniesie kolejną serię danych o charakterze statystyczno-ekonomicznym ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy z pewnością szczególnie niecierpliwie czekać będą na odczyt sprzedaży detalicznej oraz zapasy w firmach. Prognozy są szczególnie optymistyczne dla dolara w odniesieniu do zapowiedzianej na godzinę 14:30 sprzedaży detalicznej.

Sytuacja techniczna eurodolara: wczorajsze dane makro oraz techniczny sygnał w postaci przełamania sygnalnej na 1,2850 sprowadziły notowania w obszar dolnego ograniczenia widocznego od 04 sierpnia kanału horyzontalnego. Obecnie z związku z tym poruszamy się w obszarze istotnych, technicznych wsparć. Dopiero trwałe zejście poniżej 1,2740 wprowadzi na rynek zagrożenie dalszych spadków. Wskazania techniczne intra day pomimo, że jeszcze nie jednoznaczne pokazują rysującą się powoli przewagę po stronie byków. Technicznym potwierdzeniem rozwinięcia korekty wczorajszych spadków będzie wzrost powyżej figury 1,2800.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

Wczorajsze zmiany na światowym rynku walutowym stały się bezpośrednim powodem wykształcenia prognozowanej korekty wzrostowej na rynku złotego. Polska waluta po raz pierwszy od kilku dni straciła na wartości. O godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 3,8740 złotego, a za dolara 3,0310. Pogorszenie nastrojów widoczne zwłaszcza na rynkach papierów wartościowych, w tym również na warszawskiej giełdzie wynikało z wiadomości o próbie zamachów terrorystycznych polegających na wysadzeniu samolotów lecących z Wielkiej Brytanii do USA. W rezultacie na WGPW WIG20 stracił ponad 2 procent, nie doszło jednak do przełamania psychologicznego poziomu 3000 punktów. Zamknięcie miało miejsce na poziomie 3004 punktów.

Dzisiaj z punktu widzenia dalszych losów złotego ważny będzie wynik zapowiedzianego na 14:00 bilans płatniczy.

Sytuacja techniczna: ostatnie godziny potwierdziły wcześniejsze założenia - doszło do pierwszej silniejszej fali deprecjacji polskiej waluty. Ekstremum na parze EUR/PLN wyniosło 3,8872, czyli dokładnie w rejonie wskazywanego wcześniej obszaru pierwszego oporu. Zdecydowane odbicie od tego miejsca charakterystycznego wygenerować może w ciągu najbliższych godzin powrót w rejon wsparć 3,8500 - 3,8650. W odniesieniu do pary USD/PLN szczyt na poziomie 3,0410 z uwagi na nadal niepewną sytuacją dolara na świecie wykorzystany powinien zostać do realizacji transakcji sprzedaży. Technicznym potwierdzeniem scenariusza powrotu do spadków na tej parze będzie powrót poniżej 3,0250.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama