Reklama

Preludium do większych zmian na rynku złotego?

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Godziny sesji azjatyckiej zgodnie z oczekiwaniami przyniosły niewielkie umocnienie się waluty amerykańskiej względem euro. Niemniej jednak w dalszym ciągu pozostajemy w obszarze zawężającej się konsolidacji. Inwestorzy, zwłaszcza ci instytucjonalni wiedzą doskonale, że zmniejszający się zakres wahań jest bardzo wyraźną oznaką zbliżających się większych zmian.

Publikacja: 05.09.2006 09:19

Pytaniem kluczowym w tym momencie pozostaje, co będzie tą przysłowiową iskrą. Analizując zapowiedziane na ten tydzień dane o charakterze statystyczno-ekonomicznym trudno doszukać się bezpośrednich powodów, które byłyby w stanie obudzić drzemiący potencjał zmian. Jedynym obszarem, który pozostaje "aktywny" jest rynek ropy naftowej. Cena baryłki tego surowca nieprzerwanie od 08 sierpnia traci na wartości. Obecnie mówić można o dołku, który wykształcił się w ciągu ostatnich kilkunastu godzin w rejonie 67,50 dolarów. Szybkie i zdecydowane przejście psychologicznej bariery 70 dolarów za baryłkę sugeruje, że byki mogą mieć problem również z obroną poziomu 66,50, który z technicznego punktu widzenia stanowi istotne wsparcie. Można w związku z tym założyć, że to właśnie niskie notowania czarnego złota są jednym z czynników utrzymujących eurodolara w widocznej od 03 sierpnia konsolidacji. O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2838 dolara.

Z danych makroekonomicznych warto dzisiaj zwrócić uwagę na zapowiedziany na godzinę 11:00 odczyt wartości sprzedaży detalicznej z Eurostrefy. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że prognozy zakładają znaczne odchylenie na niekorzyść waluty europejskiej.

Sytuacja techniczna eurodolara: pomimo kluczowych danych opublikowanych w zeszłym tygodniu sytuacja na tej parze praktycznie się nie zmieniła. Powróciliśmy w rejon zacieśniającej się konsolidacji. Ostatnie godziny zgodnie z oczekiwaniami przyniosły spadek kursu i test wskazywanego wczoraj wsparcia 1,2835. Dynamika i charakter zmian na wskaźnikach technicznych sugerują, że ruch ten bez wsparcia ze strony danych makroekonomicznych raczej nie przyniesie rozstrzygnięcia kierunku.(układ sił w horyzoncie intra day nadal zdaje się sprzyjać zwolennikom mocniejszego dolara) Aktualny pozostaje rejon oporu 1,2860 - 1,2870.

RYNEK KRAJOWY

Początek drugiej w tym tygodniu sesji na krajowym rynku walutowym przyniósł kolejną, nieśmiałą (jeszcze) próbę odrobienia części strat przez polską walutę. Bez wątpienia czynnikiem sprzyjającym zwiększeniu popytu na złotego jest ewidentna zmiana sentymentu na warszawskim parkiecie. Odzwierciedlenie tego w notowaniach może zarysować się w sposób bardziej znaczący już podczas dzisiejszej sesji. O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9580 złotego, a za jednego dolara 3,0815. Cechą charakterystyczną dla rynku złotego, która teraz również powinna pomóc jest brak reakcji na spięcia polityczne. Takie uodpornienie się polskiej waluty na to, co dzieje się w polityce jest dobrym sygnałem dla inwestorów w dłuższej kilkumiesięcznej perspektywie.

Reklama
Reklama

Sytuacja techniczna: w przypadku pary USD/PLN weszliśmy w obszar pomiędzy wsparciem umiejscowionym w rejonie 3,0700 - 3,0750 ( który wskazywany był kilkakrotnie wcześniej) i oporem testowanym w piątek 3,1050 - 3,1100. Determinantą dalszych zmian dla tej pary w dalszym ciągu pozostaje sentyment na rynku światowym. Wskazania techniczne nadal sprzyjają umocnieniu się złotego. Na parze EUR/PLN testowany wczoraj trzykrotnie opór w rejonie 3,9700 - 3,9750 został obroniony. Można w związku z tym oczekiwać, że najbliższe godziny przyniosą pierwszą próbę zejścia poniżej wsparcia 3,9550. Potwierdzeniem aprecjacji na tym rynku byłoby osunięcie się notowań poniżej 3,9580.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama