Reklama

X-TRADE: Bliski koniec osłabienia złotego

Data: 22.09.2006, godz.: 09:47 Poniedziałkowy poranek przynosi osłabienie złotego wobec euro oraz przy stabilnym zachowaniu wobec dolara. O godzinie 9:40 kurs EUR/PLN testował poziom 3,9847 zł, natomiast kurs USD/PLN 3,1082 zł. Oznacza to odpowiednio wzrost o 1 grosz i spadek o 0,1 grosza w stosunku do poziomów z wczorajszego zamknięcia.

Publikacja: 22.09.2006 09:48

Obserwowane zachowanie złotego, mając na uwadze rozpad koalicji rządowej PiS-Samoobrona-LPR oraz spadki walut naszego regionu, należy uznać za stosunkowo spokojne. Gdyby bowiem dziś złoty tracił po 2 grosze do euro i do dolara, to nie byłoby w tym nic dziwnego. Warunki zewnętrzne takie osłabienie w pełni by uzasadniały.

Pomimo tego, stosunkowo dobrego zachowania złotego, dziś złoty może jeszcze nieco stracić na wartości, ale straty te będą ograniczone. I to nie, dlatego, że rozpad koalicji prawdopodobnie nie oznacza wcześniejszych wyborów, gdyż Prawo i Sprawiedliwość, w celu utrzymania się przy władzy, skleci inną koalicję. Tym razem z LPR, PSL i częścią Samoobrony (tzw. koalicję strachu). I również nie dlatego, że do rządu wraca Zyta Gilowska, bo tak naprawdę to nic nie zmieni. Ale dlatego, że rynek w dużej mierze uodpornił się na czynniki polityczne, więc mogą one mieć jedynie krótkoterminowy wpływ na notowania złotego. Wczorajsze i ewentualne dzisiejsze osłabienie złotego, w pełni będzie wyczerpywać znamiona krótkoterminowego impulsu.

Co więcej, gdyby okazało się, że sytuacja w Polsce zmierza do wcześniejszych wyborów, to polska waluta mogłaby nawet zyskać na wartości. Nowe wybory mogą uspokoić sytuację i okazać się lepsze dla gospodarki, niż stan permanentnej kłótni, jaką zafundowała koalicja PiS-Samoobrona-LPR, czy też prawdopodobnie nowa koalicja utworzona przez Jarosława Kaczyńskiego, która będzie słabą koalicją, gdyż będzie ona budowana w oparciu o strach posłów przed strata mandatów.

Aktualna sytuacja techniczna na wykresach EUR/PLN i USD/PLN wskazuje, że wątpliwe jest pokonanie przez obie, pary maksimów sprzed dwóch tygodni, czyli odpowiednio poziomów 3,99-4,00 zł i 3,13-3,14 zł. Tym samym poziomy te wyznaczają, maksymalny zasięg ruchu wynikający z zamieszania koalicyjnego w Polsce. Do ich pokonania konieczne będą naprawdę silne impulsy. Póki co takowych na horyzoncie nie widać. Dlatego też w przyszłym tygodniu rosną szanse na umocnienie złotego.

Marcin R. Kiepas

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama