Reklama

Dolar zaczyna tracić na wartości, a to dopiero początek

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Dobra passa waluty amerykańskiej trwa. (są to najprawdopodobniej ostatnie godziny) Wiadomością, która jeszcze dodatkowo poprawiła wizerunek dolara w oczach inwestorów (osiągnięty został dołek na poziomie 1,2500) był opublikowany wczoraj w godzinach wieczornych czasu polskiego raport z ostatniego posiedzenia Zarządu Rezerwy Federalnej.

Publikacja: 12.10.2006 09:17

Okazało się że jeden z członków dwukrotnie już głosował za podwyżką stóp procentowych w celu zapobieżenia wzrostowi inflacji. Był nim Jeffrey Lacker , uważający iż istnieje potrzeba zaostrzenia polityki monetarnej. Z raportu wynika w związku z tym, że członkowie zarządu Rezerwy Federalnej pozostawali "dość zaniepokojeni" ryzykiem inflacyjnym, gdy spotkali się na wrześniowym posiedzeniu. Fed 20 września utrzymał stopę funduszy federalnych na dotychczasowym poziomie 5,25 procent. Dzisiaj rano, o godzinie 09:00 za jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym trzeba było zapłacić 1,2546 dolara.

Z punktu widzenia danych makroekonomicznych czwartek to przede wszystkim dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych. Na pierwszy plan wśród nich wysuwają się bilans handlu zagranicznego, raport o stanie gospodarki (Beżowa Księga) oraz ilośc nowozarejestrowanych bezrobotnych. Istotne również, szczególnie dla zwolenników euro będzie wystąpienie szefa ECB (początek planowany jest na godzinę 16:00)

Sytuacja techniczna eurodolara: aktualny, nowy dołek wygenerowany został dokładnie na figurze 1,2500. Potwierdziły się zatem wczorajsze prognozy, że potencjał prodolarowy traci na swej dynamice i że obszar 1,2500 - 1,2480 jest silnym technicznym wsparciem. Aktualny obraz bardzo przypomina to, co widzieliśmy na wczorajszym otwarciu handlu. Układ wskaźników intra day w dalszym ciągu zdaje się sprzyjać jeszcze zwolennikom zielonego. Nie można w związku z tym wykluczyć kolejnego testu nocnego dołka. Podobnie również jak ostatnio tak również i dzisiaj czynnik czasu stoi po stronie byków. Jeśli więc nie dojdzie do aprecjacji zielonego w ciągu najbliższych 2-3 godzin kolejne przyniosą jego zdecydowane osłabienie. Do zwiększenia dynamiki dojdzie najprawdopodobniej dopiero pod wpływem dzisiejszych danych. Pierwszym technicznym oporem i jednocześnie sygnalną zmiany kierunku jest poziom 1,2570.

RYNEK KRAJOWY

Czwartek to kolejny dzień, kiedy inwestorzy bacznie przyglądać się będą zachowaniom polityków na Wiejskiej. Na dzisiaj bowiem zaplanowano w Sejmie debatę i głosowanie nad dwoma wnioskami o skrócenie kadencji Sejmu, autorstwa PO i SLD. Przeciw skróceniu kadencji na pewno będą głosować PiS, LPR i PSL. Samoobrona uzależnia swoje stanowisko od przebiegu rozmów koalicyjnych. Zapowiada się w związku z tym bardzo gorący dzień, którego odzwierciedlenie z pewnością zobaczymy na krajowym rynku walutowym.

Reklama
Reklama

O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9057 złotego, a za jednego dolara 3,1140.

Sytuacja techniczna: EUR/PLN - trend spadkowy na tej parze po raz kolejny potwierdzony został poprzez nowy dołek, tym razem zarysowany na figurze 3,8900. Jest to więc około 50 punktów niżej niż wczorajsze minimum. Potwierdzić można zatem wczorajsze wskazania. Złoty zyskuje względem euro i z punktu widzenia techniki ma obecnie otwartą drogę do wsparć umiejscowionych w rejonie 3,8700 - 3,8800. Podobnie też jak wczoraj z uwagi na obraz wskaźników intra day najprawdopodobniej najbliższe godziny przyniosą lekkie odreagowanie. Dzisiejsza sesja przynieść w związku z tym może stabilizacje notowań w przedziale 3,8900 - 3,9100. Na rynku pary USD/PLN z uwagi na silną pozycje dolara na świecie w dalszym ciągu bez zmian. Kurs zaklinował się w obszarze 3,0950 - 3,1150. Warunkiem koniecznym do osunięcia się kursu w rejon minimów 3,0700 - 3,0750 jest obecnie albo powrót na rynek słabszego dolara, albo dobre informacje z Wiejskiej. Po widocznych na rynku zmianach wydaje się, że w pierwszym rzędzie do czynienie będziemy mieli z tym drugim.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama