Reklama

Koniec fali aprecjacji złotego widoczny na horyzoncie

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Godziny sesji azjatyckiej w przeciwieństwie do wczorajszych godzin handlu na rynku eurodolara okazały się znacznie bardziej ciekawe. Wspólna waluta europejska w sposób bardziej zdecydowany odrobiła część piątkowych strat do dolara. O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2754.

Publikacja: 07.11.2006 08:43

Ze statystycznego zatem punktu widzenia jest do aprecjacja euro do dolara o około 70 punktów. Jako jedną z głównych przyczyn zmian wartości waluty amerykańskiej w ciągu ostatnich godzin wskazać można zbliżające się wybory w Stanach Zjednoczonych i związaną z tym faktem bardziej niż zwykle napiętą sytuację polityczną. Według ostatnich sondaży można się spodziewać, że Republikanie prawdopodobnie utracą większość w Izbie Reprezentantów, natomiast być może uda im się ją utrzymać w Senacie.

Dzisiejsza sesja w kontekście danych makroekonomicznych zbliżona będzie do tego, co widzieliśmy w dniu wczorajszym. Jedynymi informacjami, jakie mogą mieć wpływ na rynek walutowy będą publikacje z Eurostrefy. Chodzi tutaj o zapowiedzianą na godzinę 11:00 sprzedaż detaliczną za wrzesień z Eurostrefy oraz produkcję przemysłową z Niemiec. Prognozy w obu przypadkach mówią o możliwości pogorszenia odczytów.

Sytuacja techniczna eurodolara: nocne godziny handlu na tej parze przyniosły przejście przez 1,2730 - sygnalną zmian. W konsekwencji wygenerowany został szczyt na poziomie 1,2770. Obecnie mamy do czynienia z zatrzymaniem w rejonie 1,2755 - 1,2760. Z technicznego punktu widzenia i mając na uwadze piątkowe silne umocnienie dolara sytuacja zdaje się sprzyjać niedźwiedziom. Rejon ten bowiem jest bardzo dobry do odnawiania krótkich pozycji. Stymulatorem takich zachowań (powrotu do mocniejszego dolara) może być również brak ważniejszych danych makro z USA, co skłaniać będzie inwestorów do bardziej technicznych reakcji. Zanegowaniem scenariusza aprecjacji zielonego będą trwałe wzrosty powyżej 1,2780. Najbliższe istotne wsparcie wyrysować można na 1,2630 - 1,2620.

RYNEK KRAJOWY

Początek handlu we wtorek pokazał, że pomimo dość dynamicznych zmian na rynku eurodolara polska waluta ma się bardzo dobrze. Technicznym tego potwierdzeniem są dzisiejsze nowe minima. Na parze USD/PLN osiągnięty został dołek na poziomie 2,9872, natomiast na parze EUR/PLN na 3,8140. Wczorajsze silne zwyżki głównych indeksów zdają się potwierdzać bardzo dobry sentyment wśród inwestorów działających na polskim rynku kapitałowym.

Reklama
Reklama

O godzinie 09:20 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8245 złotego, a za jednego dolara 2,9980.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - kurs po raz pierwszy przetestował dzisiaj wskazywane we wczorajszym komentarzu lokalne wsparcia: 2,9800 - 2,9900. Aktualny obraz techniczny coraz wyraźniej zaczyna sygnalizować możliwość zakończenia widocznej od kilku dni aprecjacji złotego na tym krosie. Można w związku z tym przyjąć, że dzisiejsza sesja będzie wyznacznikiem dalszych zmian. W odniesieniu do pary EUR/PLN obraz wygląda prawie analogicznie. Prawie, ponieważ w przypadku tej pary zasięg aprecjacji złotego jest zdecydowanie większy. Wynika to z faktu przełamania dołka 3,8550 z 08.09.2006 roku. Obecnie wsparcia wyrysować można na 3,8000 - 3,7900. Po ostatnich zmianach na tej parze widać, że powoli, acz konsekwentnie zbliżamy się do tych miejsc charakterystycznych.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama