Reklama

X-TRADE: Nocne 20-miesięczne maksimum eurodolara

W nocy kurs EUR/USD wzrósł do poziomu 1,3169 z 1,3095 dolara w piątek na zamknięciu. Tym samym euro znalazło się na najwyższym poziomie wobec dolara od 21 marca 2005 roku. Po tej zwyżce kurs EUR/USD rozpoczął korektę, która wciąż jest kontynuowana.

Publikacja: 27.11.2006 08:55

O godzinie 9:47 para ta testowała poziom 1,3110 dolara.

Nocne osłabienie amerykańskiej waluty, to już czwarta sesja, kiedy wyraźnie traci ona na wartości. Pretekst do tego wciąż jest ten sam. Mianowicie obawy o to, że Fed zacznie obniżać stopy procentowe, żeby pomóc słabnącej amerykańskiej gospodarce. Jednocześnie zaś stopy będzie podnosił Europejski Bank Centralny. Czynniki dodatkowe osłabiające dolara, to proces dywersyfikacji chińskich rezerw walutowych, który będzie prowadził do zmniejszenia aktywów dolarowych. Jak również oczekiwanie na jutrzejsze wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke oraz publikowane w tym tygodniu, prawdopodobnie nienajlepsze, dane z amerykańskiego rynku nieruchomości.

Aktualnie spekuluje się, że do obniżki stóp w USA mogłoby dojść już w pierwszym kwartale 2007 roku. Zważywszy, że inflacja bazowa CPI utrzymuje się na wciąż wysokim poziomie 2,7 proc. (poziom poniżej 2 proc Fed uznaje za komfortowy), spekulacje odnośnie szybkości obniżek stóp wydają się nieco przesadzone. Amerykańskie władze monetarne musiałyby być naprawdę przyciśnięte do muru, żeby ryzykując wzrostem inflacji, obniżyć stopy tak szybko. Najwyraźniej zdaje sobie z tego sprawę amerykański rynek długu, gdyż pomimo trzech prób w listopadzie, ceny obligacji wciąż są poniżej wrześniowego szczytu.

Mając na uwadze to różne zachowanie dolara i obligacji USA, czy też brak zaniepokojenia Wall Street (obniżka stóp to plus dla akcji, ale powód obniżki, czyli zwalniająca gospodarka, to już duży minus), nienajlepsze zachowanie tego pierwszego, to w większym stopniu proces techniczny niż fundamentalny. Bardziej efekt wybicia EUR/USD z półrocznego trendu bocznego 1,25-1,29 dolara, niż faktycznych obaw o obniżki stóp procentowych.

Techniczny charakter wybicia w sposób oczywisty nie zmniejsza jego rangi. Niezależnie bowiem czym zostało ono sprowokowane, to jego konsekwencją, jest otwarta droga do maksimów z grudnia 2004 roku (1,3666 dolara).

Reklama
Reklama

Po zwyżce EUR/USD do 1,3169 dolara, jeszcze w nocy rozpoczęła się korekta. Pierwszym istotnym wsparciem, a więc i celem dla tej korekty jest poziom 1,3095-1,3100 dolara (zamknięcie z piątku oraz psychologiczne wsparcie).

Nie można jednak wykluczać, że strefa 1,3095-1,3100 dolara zostanie nawet przełamana. Wówczas korekta może się pogłębić do 1,3050-1,3070. Taki spadek musiałby być jednak już sprowokowany przez jakiś wyraźny impuls podażowy. Dziś nie ma zaplanowanych publikacji danych makroekonomicznych, więc jedynym impulsem może być słowna interwencja przedstawiciela któregoś z dużych banków centralnych lub znanych z takich interwencji europejskich polityków.

Wątpliwe jest natomiast samoistne pogłębienie korekty. Wynika to z faktu, że w następnych dniach jest szereg publikacji makroekonomicznych, a przy tak antydolarowych nastrojach, będą one raczej interpretowane na minus, niż na plus dla dolara.

Marcin R. Kiepas

[email protected]

X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama