Reklama

X-TRADE: Dolar kontynuuje środowe umocnienie

Czwartek na rynku walutowym upływa pod znakiem umocnienia dolara do głównych walut europejskich. O godzinie 14-tej kurs EUR/USD testował poziom 1,3109, GBP/USD 1,9451, a USD/CHF 1,2304, wobec odpowiednio 1,3168, 1,9512 i 1,2260 wczoraj pod koniec dnia.

Publikacja: 04.01.2007 13:11

Dzisiejsze umocnienie dolara, to kontynuacja rozpoczętego wczoraj procesu. Procesu, który w dużej mierze wywołany został publikacją, lepszego od prognoz, indeksu ISM. W grudniu, ten opisujący kondycję amerykańskiego sektora produkcyjnego indeks, wzrósł do 51,4 pkt. z 49,5 pkt. w listopadzie, kiedy to pierwszy raz od 3 lat, zasygnalizował recesję w tym sektorze.

Publikacja indeksu ISM, nie była wczoraj jedynym powodem umocnienia dolara. Amerykańska waluta bowiem traciła jeszcze przed nią. Dlatego można podejrzewać, że czynnikiem który mógł wzmacniać wczoraj dolara, były spadki na rynku surowcowym. Szczególnie, że już dziś pojawiły się pogłoski, że dolara kupują fundusze hedgingowe. Powstaje więc obraz "wychodzących" z rynku surowcowego funduszy, które następnie, być może obawiając się spowolnienia gospodarczego i korekty na rynkach kapitałowych, przenoszą środki w bezpieczne amerykańskie obligacje, wzmacniając przy okazji dolara.

Póki co to tylko teza. Jej weryfikację przyniesie dopiero obserwacja zachowania rynku długu USA, dolara, rynku surowcowego i giełd emerging markets w najbliższych dniach. Rosnące ceny obligacji i dolara, przy spadkach na pozostałych dwóch rynkach, będą potwierdzeniem powyższych domysłów.

Dzisiejsze umocnienie amerykańskiej waluty, to pośredni wpływ korzystnej dla niego krótkoterminowej sytuacji technicznej, dalszych spadków na rynku miedzi i ropy, ale też i oczekiwania na publikację indeksu ISM-usługi, który pokazuje kondycję sektora usług w USA.

Inwestorzy prognozują, że w grudniu indeks ten spadnie do 57 pkt. z 58,9 pkt. w listopadzie. Jako, że w grudniu mało prawdopodobne wydaje się wyraźne pogorszenie koniunktury w usługach, więc jest szansa na pozytywną niespodziankę i nowy impuls wzmacniający dolara. W przypadku EUR/USD, która to para ustanowiła dzienne minimum na poziomie 1,3087 dolara, mogłoby to oznaczać zniżkę do 1,3050 dolara.

Reklama
Reklama

Wczoraj inwestorzy zignorowali bardzo niekorzystny odczyt raportu ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym w USA. Liczba zatrudnionych spadła w grudniu bowiem o 40 tys., podczas gdy oczekiwano jej wzrostu o 128 tys. Warto o tym raporcie pamiętać, bowiem to nie jedyny raport pokazujący pogorszenie się sytuacji na rynku pracy. Informuje o tym, chociażby dziś publikowany Monster Index. Stąd też wczorajszy raport ADP, może sugerować, że piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, okażą się gorsze od prognoz. Wówczas byłby to impuls do osłabienia "zielonego". Jednak tylko korekcyjnego osłabienia.

Zmienić obecną, korzystną dla dolara sytuację, mogłoby bowiem jedynie wieczorne piątkowe wystąpienie szefa Fed, Bena Bernanke. O ile tylko wypowiedziałby się na tematy bieżącej polityki monetarnej i wypowiedź ta byłaby utrzymana w gołębim tonie. Szanse na to nie są jednak duże.

Marcin R. Kiepas

[email protected]

X-Trade Brokers DM S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama