Wyniósł on (-58,23)mld. Równocześnie zrewidowano poprzednią wartość do (-58,5)mld usd. Różnica nie jest duża, jednak wpłynęła na umocnienie się waluty amerykańskiej. Brak zdecydowania wśród inwestorów można zaobserwować po zachowaniu się złota. Metal ten wciąż pozostaje pomiędzy 606 a 615 usd/oz. Dzisiejsze maksimum wyniosło 613,20 dolara za uncję a minimum 607,98.

Rynek złotego pozostawał kolejny dzień pod presją podaży. Krajowa waluta osłabła w stosunku do dolara z 2,9840 do 3,0113 i analogicznie w stosunku do euro z 3,8786 do 3,9133. Można zaobserwować, iż inwestorzy obawiają się wyboru Sławomira Skrzypka na prezesa NBP. Jednocześnie złotówka pokonała psychologiczną barierę 3 złotych za dolara. Czy poziom ten będzie trwały w najbliższym okresie będzie wiadomo po głosowaniu w Sejmie, które to jest przewidziane dziś na godzinę 20. Indeks giełdowy WIG20 zaczął ponownie tracić na wartości. Jednym z motorów napędowych spadku było PKO BP. Przy takiej podaży akcji na największych spółkach przecena na indeksie może sięgnąć nawet kilkuset punktów.