Reklama

FOREX-DESK: Funt znalazł się w opałach

Po okresie silnego umocnienia się dolara, przyszedł chyba czas na korektę. Zmiany na rynku walutowym były wczoraj niewielkie, jednak w większości przypadków dolar lekko już oddawał pola pozostałym głównym walutom. Otrzymaliśmy mieszane dane z USA.

Aktualizacja: 26.02.2017 15:53 Publikacja: 13.08.2008 11:26

Deficyt Stanów Zjednoczonych w handlu zagranicznym niespodziewanie zmniejszył się o 4.1%, do poziomu 56.8 miliarda dolarów. Poziom eksportu wzrósł w czerwcu o 4%-był to największy wzrost eksportu od lutego 2004.

Zwiększeniu uległ natomiast amerykański deficyt budżetowy. Wzrost do wartości 102.8 miliarda dolarów był wynikiem dużo gorszym od prognoz i danych za poprzedni miesiąc, kiedy to deficyt wynosił 69.5 mld$.

W Wielkiej Brytanii odnotowano wzrost inflacji, mierzonej w cenach producentów, o 4.4% r/r. Dane jakie ostatnio napływają z wysp stawiają Bank Anglii w niezwykle trudnej sytuacji. Z jednej strony mamy bowiem wzrost inflacji, a z drugiej coraz słabszy wzrost gospodarczy.

Przez ostatnie 8 sesji handlowych, funt nieustannie tracił względem dolara. Na wykresie pary GBP/USD doszło do pokonania kluczowych poziomów-1.94 oraz 1.90. W okolicach tego ostatniego poziomu możliwa jest teraz konsolidacja, ponieważ rynek jest już mocno wyprzedany. Możliwa jest też próba powrotu w okolice poziomu 1.94. W dłuższej perspektywie-jeśli sytuacja na wyspach nie ustabilizuje się-możliwe są jednak spadki nawet w okolice poziomu 1.85. Taki zasięg wynika z układu widocznego na wykresie dziennym tej pary.

Sylwester Majewski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama