Reklama

To by było na tyle?

Chociaż na rynkach nie brakuje tematów do dyskusji – od wojen handlowych, przez brexit, politykę czołowych banków centralnych, po ryzyko globalnej recesji – różnice zdań nie przekładają się na istotne zmiany cen aktywów. W ostatnich dniach obserwujemy wyciszenie zmienności. Wprawdzie indeksy giełdowe pną się w górę i poprawiają rekordy, jednak nie widać niepohamowanej euforii, raczej ostrożny optymizm. Dla kontrastu po innych klasach aktywów (FX, złoto) nie widać wyraźnej przesiadki z bezpiecznych inwestycji na bardziej ryzykowne.
Konrad Białas główny ekonomista, DM TMS Brokers

Konrad Białas główny ekonomista, DM TMS Brokers

Foto: materiały prasowe

Zbyt wiele zależy teraz od decyzji pojedynczych jednostek, by inwestorzy byli skorzy stawiać wszystko na jedną kartę. W najgorętszych tematach tego roku – wojny handlowe i brexit – za często dochodziło do nagłych zwrotów akcji, by nie obawiać się teraz, że aktualnie utrzymywany optymizm zostanie szybko zburzony. Zresztą obawy nie są bezpodstawne. Minął już miesiąc, odkąd USA i Chiny porozumiały się na pierwszym etapie umowy handlowej, a jednak ciągle słyszymy o nowych elementach porozumienia, natomiast termin podpisania umowy jest odwlekany. Targi wciąż trwają, a o fiasko nie będzie trudno. Podobnie w Wielkiej Brytanii wybory w grudniu mogą skomplikować proces implementacji brexitu, jeśli torysi nie zdobędą większości.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama