Pandemia przyspieszyła cyfrową transformację. Wzrosło zapotrzebowanie na rozwiązania do zdalnej pracy, e-nauki, automatyzacji procesów oraz handlu internetowego. Zyskują na tym dostawcy sprzętu, oprogramowania i aplikacji. Ich dobra passa przekłada się na notowania akcji.
Globalne wydatki na IT, według szacunków Gartner, wyniosą w tym roku ponad 3,9 bln dol., podczas gdy w ubiegłym roku spadły o 3,2 proc., do 3,7 bln dol.
Na amerykańskiej giełdzie spółki technologiczne są motorem trwającej już rekordowo długo hossy. Również na GPW obserwujemy wzmożone zainteresowanie firmami z tego sektora. Indeks WIG-informatyka od początku zeszłego roku urósł o około 40 proc., a w ciągu ostatnich 12 miesięcy o ponad jedną czwartą. Jest już wyżej niż podczas tzw. bańki internetowej z 2000 r. Jednak nie należy tu szukać prostych analogii. 20 lat temu szalony rajd wycen nie był poparty fundamentami firm. Teraz jest inaczej.
Pozostało jeszcze 87% artykułu
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".