Reklama
Rozwiń
Reklama

Alternatywą jest też żywność z owadów. Jaki może mieć potencjał?

Od stycznia rynek zamienników mięsa jeszcze bardziej nabrał kolorytu w Europie, ponieważ na półki zostały dopuszczone kolejne produkty... z owadów. Zdania są tu mocno podzielone. Część entuzjastów twierdzi, że to nieubłagana przyszłość, z kolei faktyczni producenci białka z owadów, czyli m.in. spółka HiProMine, notowana na NewConnect, twierdzi, że żywność z owadów dla ludzi pozostanie jedynie ciekawą niszą, a przyszłość jest w paszach dla zwierząt. To faktycznie pozwoliłoby na zmniejszenie konsumpcji mięsa, ponieważ ogromna część produkcji zwierzęcej trafia na pasze dla zwierząt, a białko niezbędne w tych paszach są w stanie zastąpić właśnie owady.
Alternatywą jest też żywność z owadów. Jaki może mieć potencjał?

Foto: Adobestock

Niemniej, jak pisała w tym tygodniu „Rzeczpospolita”, od 24 stycznia na unijne rynki weszły produkty z mąką ze świerszczy, a wartość rynku owadów jadalnych osiągnie 9,6 mld dol. do 2030 r., przy średniorocznym tempie wzrostu 28,3 proc. Owady są przerabiane głównie na mąkę, z której następnie mogą powstawać chipsy, bułki, chleb czy ciasta. UE dopuszcza już do spożycia przez ludzi trzy gatunki owadów: świerszcze, szarańczę wędrowną i mącznika młynarka.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama