Reklama

Akcje Wawelu kosztują już ponad tysiąc złotych

Przemysł spożywczy › Od początku lipca kapitalizacja krakowskiej spółki wzrosła o 30 proc., do 1,5 mld zł. Czy kurs ma jeszcze potencjał wzrostowy?

Aktualizacja: 08.02.2017 12:07 Publikacja: 14.08.2013 06:16

Akcje Wawelu kosztują już ponad tysiąc złotych

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Wawel od kilku lat jest w mocnym trendzie wzrostowym. Jednak skala zwyżek, jaką obserwujemy w ostatnich tygodniach, zaskakuje. Kurs przebił już wszystkie ceny docelowe z ostatnich rekomendacji. Wczoraj pękła bariera 1000 zł. Po południu akcje drożały o 2,6 proc., do 1005 zł.

Wyśrubowana wycena

W ostatnich tygodniach spółka nie podawała żadnych informacji, które mogłyby stać się przyczyną tak mocnych wzrostów. Czy zarząd nie planuje podziału akcji? Z prezesem Dariuszem Orłowskim nie udało nam się wczoraj skontaktować. Jednak do tej pory konsekwentnie twierdził, że podział nie jest potrzebny.

Obecny wskaźnik ceny do zysku (C/Z) dla Wawelu sięga 21. Jest znacząco wyższy niż dla innych giełdowych producentów słodyczy, np. C/Z dla Mieszka to około 13, a dla Coliana niespełna 8. Krzysztof Kozieł, analityk BM BGŻ, podkreśla, że raport Wawelu za I kwartał pokazał, iż poprawa wyniku operacyjnego o kilkanaście procent jest możliwa, mimo słabych wyników sprzedaży. – Niemniej jednak przyjmując około 20-proc. dynamikę zysku i zakładając stałe ceny, dojście do atrakcyjnych poziomów mnożnika C/Z zajęłoby 3–4 lata, a więc stosunkowo długo – mówi. Przypomina,  że w liście do akcjonariuszy dołączonym do sprawozdania znalazło się zdanie mówiące o mocniejszym wyjściu z ofertą poza granice naszego kraju. – To może rozpalać wyobraźnię inwestorów i uzasadniać wysoką premię w stosunku do innych producentów słodyczy – mówi Kozieł.

Sam Wawel nie kryje, że chce mocno rozwinąć skalę działalności i w perspektywie kilku lat osiągnąć roczne przychody rzędu 1 mld zł. W 2012 r. wyniosły 555,9 mln zł. W ostatnich latach spółka dużo inwestowała w moce produkcyjne. Najbardziej gorący okres ma już za sobą. – Ograniczona skala inwestycji może umożliwić wypłatę solidnej dywidendy w skali kilkudziesięciu złotych – spodziewa się Kozieł.

Raport  nie rozczaruje

Wawel spośród innych spółek giełdowych wyróżnia się pod dwoma względami: nie przejmuje konkurentów i nie ma zadłużenia. Zdaniem Marcina Stebakowa z DM Banku BPS kurs akcji krakowskiej spółki ma jeszcze potencjał wzrostowy.

Reklama
Reklama

– Wawel ma dobry produkt, nowoczesny park maszynowy oraz możliwość zwiększenia eksportu, który może być motorem napędowym przyszłych wyników. Firma nie posiada kredytów, CAPEX finansuje z bieżących przepływów i wypłaca dywidendę – mówi analityk. Dodaje, że problemem może być natomiast  płynność akcji. - Ale stabilny akcjonariat to też wyznacznik zaufania inwestorów – zaznacza.

W I kwartale, mimo drogich surowców i mocnej presji na marże sieci handlowych, spółce udało się zwiększyć zyski. Raport półroczy poznamy 29 sierpnia. Zdaniem analityków wyniki za II kwartał będą dobre. – Szacuję, że przychody wyniosą 120,1 mln zł (+10 proc. r./r.), EBIT 14,2 mln zł (+33,2 proc. r./r.), a zysk netto 12,6 mln zł (+45,7 proc. r./r.) – mówi Stebakow.

[email protected]

Handel i konsumpcja
Modivo zamiast CCC na giełdzie. Choć nie wszędzie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Handel i konsumpcja
Allegro bez zmiany kierunku. Niedźwiedzie nadal rozdają karty
Handel i konsumpcja
Burza wokół Dino. Dziś spotkanie z władzami firmy
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama