Rośnie konkurencja na rynku kabli
Elektrim Kable i Śląska Fabryka Kabli narzekają na dużą konkurencję zarówno na rynku krajowym (głównie ze strony grupy Tele-Foniki), jak i zagranicznym. Mimo to obie firmy odnotowały realny wzrost przychodów ze sprzedaży. Pierwsza spółka w 2000 r. poniosła jednak 24 mln zł straty,druga, znacznie mniejsza, zamknęła rok 1,4 mln zł zyskiem.
Elektrim Kable w 2000 r. zanotował wzrost sprzedaży o ponad 19% do 1 mld 691 mln zł. W IV kwartale ub.r. jego przychody były jednak o 21% niższe niż w analogicznym okresie 1999 r. i wyniosły 401 mln zł. Spółka w ostatnich trzech miesiącach 2000 r. poniosła ponad 8 mln zł straty na działalności operacyjnej i 17,5 mln zł straty netto, podczas gdy rok wcześniej miała zysk odpowiednio: 17 mln zł i 15 mln zł. Słaby IV kwartał istotnie wpłynął na poziom wyników za cały 2000 r. Strata spółki zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto wyniosła ok. 24 mln zł. W 1999 r. wynik finansowy firmy przekroczył 37 mln zł.? Na rynku kabli i przewodów mamy dużą konkurencję, co nie pozwala na wzrost cen. Koszty spółki jednak rosły ze względu na wyższe ceny surowców i materiałów oraz paliw i energii. Na wyniki wpływały też ujemne różnice kursowe oraz wysokie koszty finansowe. Zarząd będzie robił wszystko, aby firma przynosiła zysk. Wprowadzana restrukturyzacja już przynosi efekty w postaci obniżenia zapasów oraz zadłużenia ? powiedział Jarosław Stefaniak, dyrektor ds. finansowych Elektrimu Kable. Zapasy spółki na koniec 2000 r. spadły o 30%, do niecałych 157 mln zł. Zobowiązania ogółem zmniejszyły się o 16%, do 495 mln zł, w tym zobowiązania krótkoterminowe ? o 20%, do 458 mln zł. To powinno przełożyć się na spadek kosztów finansowych, które w 2000 r. wyniosły prawie 72 mln zł (wzrosły o 53%). Na wyniki Elektrimu Kable wpłynął też fakt przeniesienia w ub.r. znaczącej części działalności do 3 spółek w 100% zależnych o statucie zakładów pracy chronionej. Firmy te, które powstały na bazie majątku spółki--matki, wraz z Elektrimem-Kable Polskie (również w 100% zależny) osiągnęły w 2000 r. łącznie 490 mln zł przychodów i wypracowały 10,5 mln zł zysku netto.Znacznie mniejsza od Elektrimu Kable ? Śląska Fabryka Kabli w 2000 r. odnotowała wzrost sprzedaży o 28%, do 214 mln zł. Na działalności operacyjnej poniosła jednak 3,7 mln zł straty, czyli podobnie jak w 1999 r. Spółce udało się zamknąć ub.r. zyskiem na poziomie 1,4 mln zł, podczas gdy rok wcześniej miała ona blisko 6 mln zł straty. ? Na ten rok wyzwaniem dla zarządu jest utrzymanie podobnej tendencji wzrostowej sprzedaży ? powiedział prezes Tadeusz Polok. Wyjaśnił, że duży wpływ na wyniki finansowe miała konkurencja cenowa. Firma poniosła wysokie koszty w związku ze stosowaniem prowizji handlowych i bonusów dla odbiorców.ŚFK odnotowała wzrost przychodów m.in. dzięki współpracy ze swoim największym akcjonariuszem ? NKT Cables (ma ponad 75% akcji). Spółka wprowadziła do swojej oferty na rynek krajowy wyroby pochodzące z innych europejskich fabryk należących do tego koncernu. Wzbogaciła się m.in. o kable i przewody średnich i wysokich napięć. Zapasy ŚFK w 2000 r. prawie się nie zmieniły i wyniosły 29 mln zł (firma utworzyła 2 mln zł rezerw na zapasy). Należności długoterminowe wzrosły o blisko 33%, do 26,2 mln zł, a krótkoterminowe o 6%, do 50 mln zł. Zobowiązania ogółem firmy przekroczyły 92 mln zł i były o 18% wyższe niż w 1999 r. (krótkoterminowe wzrosły o 22% do 86,4 mln zł).ŚFK nie produkuje kabli światłowodowych, na które systematycznie rośnie pobyt. Elektrim Kable, który ma je w swojej ofercie, jest zadowolony ze sprzedaży tego wyrobu. Jego światłowody na razie trafiają głównie na rynek krajowy.
D.W.