? Dla mnie polityka prywatyzacyjna na tym polega, że się prywatyzację po prostu robi i na tym zamierzam się skoncentrować ? powiedziała podczas wczorajszej konferencji prasowej nowa minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska. Chce ona jak najszybciej zasiąść do rozmów z Eureko w sprawie PZU. Czeka także na oficjalne stanowisko France Telecom w sprawie kolejnego etapu prywatyzacji TP SA.

? Polityk odpowiedzialny jest za statek, nie za fale. Dla mnie statek, który chcę prowadzić, to prywatyzacja, ochrona majątku i interesów Skarbu Państwa, zamierzam natomiast uspokoić fale ? zadeklarowała A. Kamela-Sowińska. Przyznała, że opinie na jej temat, zgodnie z którymi jest technokratą, pragmatykiem i osobą doświadczoną, są dla niej ogromnie zobowiązujące. Minister, która zastąpiła na stanowisku szefa resortu Skarbu Państwa Andrzeja Chronowskiego, chce kontynuować procesy prywatyzacyjne m.in. w sektorze zbrojeniowym, małych i średnich przedsiębiorstw oraz liczy na wypracowanie w ciągu najbliższych dwóch tygodni koncepcji dalszych przekształceń w energetyce.Poinformowała także, że w środę otrzymała pismo od Eureko z gratulacjami oraz wyrażające gotowość spotkania i rozmów na temat sytuacji w grupie PZU. ? To zapewne odpowiedź na zaproszenie ministra Chronowskiego, ale ze swej strony jestem gotowa natychmiast przystąpić do rozmów bez żadnych warunków wstępnych. Rozmowy, taki biznesowy okrągły stół, może rozpocząć się tak szybko, jak szybko przedstawiciele Eureko zjawią się w ministerstwie ? stwierdziła. Nie chciała wypowiadać się na temat możliwych wariantów rozwoju sytuacji w PZU, podkreślając wolę jak najszybszego spotkania z Eureko. Odmówiła również oceny pracy Grzegorza Wieczerzaka na stanowisku prezesa PZU Życie.Pytana przez PARKIET o możliwość powiększenia puli akcji Telekomunikacji, jakie mają być w tym roku sprzedawane w publicznej ofercie (takie zwiększenie może być konsekwencją zapowiedzianej przez Michela Bona, prezesa France Telecom, rezygnacji przez Francuzów z wykorzystania w tym roku opcji na zakup 10% walorów TP SA), stwierdziła, że nie może się wypowiadać na ten temat. ? Czekam na oficjalne stanowisko konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding. Znam oczywiście wypowiedzi prezesa Bona, ale nie mogę się opierać na doniesieniach prasowych. W podobnym tonie odpowiadała na pytania, czy jest gotowa negocjować z Francuzami cenę sprzedaży akcji TP SA w ramach przysługującej im opcji (jest niemal dwukrotnie wyższa od ceny rynkowej).Minister finansów Jarosław Bauc w wypowiedzi dla radia RMF FM ocenił wczoraj, że szanse uzyskania w 2001 roku 18 mld zł przychodów z prywatyzacji (takie są założenia budżetowe) są niewielkie. Główny powód to właśnie deklarowana rezygnacja FT z zakupu w tym roku akcji TP SA.? Nie znam tej wypowiedzi ministra, ale chcę powiedzieć, że nikt nie zwolnił mnie z obowiązku zrealizowania przychodów planowanych na ten rok w budżecie ? powiedziała A. Kamela-Sowińska. Zastrzegła jednak, że biorąc pod uwagę plany i możliwość ich wykonania, trzeba brać pod uwagę różne czynniki, np. jakość i tempo procesów prywatyzacyjnych. Pytana, co oznaczają jej deklaracje, zgodnie z którymi zamierza dalej prowadzić prace rozpoczęte przez ministra Chronowskiego, wskazała jedynie na kontynuowanie procesów prywatyzacyjnych. nPierwszą decyzją nowej minister było wyproszenie z ministerstwa posła G. Janowskiego, z czym nie mógł uporać się jej poprzednik i co wg jego słów było przyczyną jego rezygnacji. To chyba pierwsze od dawna działanie resortu, które zyska dość powszechną akceptację. Mamy więc dobry sygnał: w MSP trzeba umieć podejmować szybkie i odważne decyzje. Pora na następne.

Krzysztof Jedlak