Elektrim planuje rozdzielić działalność energetycznąi telekomunikacyjną i docelowo notować na giełdziedwie firmy ? powiedział PARKIETOWI Jacek Dąbrowski,dyrektor ds. relacji inwestorskich w Elektrimie.
Kolejna koncepcja rozwoju warszawskiego holdingu, według opinii części analityków, miałaby być sposobem na uniknięcie zaciskającej się wokół Elektrimu pętli w postaci zbliżającego się terminu realizacji opcji put przez posiadaczy obligacji zamiennych. Ponieważ dopiero ok. 100% wzrost kursu akcji Elektrimu spowodowałby, że konwersja obligacji stałaby się opłacalna, zarząd firmy musi poważnie liczyć się z koniecznością wykupienia obligacji. Na ten cel spółka musiałaby przeznaczyć ponad 480 mln euro. ? Rozdzielenie części telekomunikacyjnej od energetycznej przy wycenie zdejmuje z tej drugiej istotne dyskonto za ryzyko. Może więc okazać się, iż dwie firmy osobno są więcej warte niż jedna ? powiedział PARKIETOWI Zbigniew Łapiński z Deutsche Banku.Przedłużenie przez Elektrim i Deutsche Telekom negocjacji w sprawie przejęcia kontrolnych pakietów 6 firm zostało bardzo źle odebrane zarówno przez inwestorów, jak i analityków.
dokończenie ze str. 1Na GPW wycena walorów holdingu spadła jedynie o 2,1%. W opinii specjalistów, nieduży spadek kursu wynika z faktu, iż jest on już na granicy najbardziej ostrożnych wycen. Mimo to inwestorzy nie mogą raczej liczyć na znaczące wzrosty. ? Moim zdaniem, do końca kwietnia można się spodziewać, iż cena walorów Elektrimu nie będzie się znacząco zmieniać ? stwierdziła Anna Wosiek z SG Securities. Spadkowego potencjału i szansy na wzrost nie widzi też analityk Deutsche Banku Zbigniew Łapiński. Warto przy tym zauważyć, że jako jedyny nie podniósł on wyceny Elektrimu po podpisaniu z DT listu intencyjnego.Władze Elektrimu tłumaczą w oficjalnym komunikacie przedłużenie negocjacji planowanym poszerzeniem transakcji tak, by obejmowała ona wszystkie spółki telekomunikacyjne z grupy. Giełdowi specjaliści zwracają uwagę, że dwa miesiące na opracowanie nowej struktury organizacyjnej, uwzględniającej interesy DT, Vivendi i Elektrimu, to bardzo mało. Tymczasem czas działa zdecydowanie na niekorzyść firmy polskiej, a nie dwóch zagranicznych partnerów. W czwartek agencja ratingowa Moody?s postanowiła przeanalizować obecną ocenę wiarygodności kredytowej Elektrimu i nie wyklucza możliwości jej obniżenia. Powodem tej decyzji jest niepewność dotycząca zdolności Elektrimu do uzyskania odpowiednich funduszy na sfinansowanie swojej działalności. nW ciągu nieco ponad dwóch lat rządów Barbary Lundberg kurs Elektrimu spadł o ponad 30% (WIG20 stracił niespełna 8%). Kolejne konflikty oraz nie zrealizowane zapowiedzi powodują, że inwestorzy, rozmawiając o spółce, coraz częściej używają terminu rosyjska ruletka.
GRZEGORZ DRÓŻDŻ[email protected]