Elektrim potwierdził, że intencją spółki jest oddzielenie działalności telekomunikacyjnej od energetycznej, jednak decyzji w sprawie podziału nie podjęto, gdyż wymagają one rozmów z Deutsche Telekom i Vivendi, partnerami polskiej firmy w przedsięwzięciach telekomunikacyjnych ? pisze Rzeczpospolita.
Analitycy proszeni o opinie od razu pytają, która ze spółek przejmie zobowiązania Elektrimu wynikające z obligacji zamiennych. ? To powinno zostać ustalone w rozmowach z DT i Vivendi ? powiedziała Rzeczpospolitej Ewa Bojar, rzeczniczka Elektrimu.
Analitycy są sceptyczni co do możliwości przeprowadzenia podziału Elektrimu i przypominają, że spółka często informuje o koncepcjach, które potem pozostają na papierze (np. przejęcie PTO i Telefonii Pilickiej).
- Sektor energetyczny Elektrimu to właściwie tylko PAK, który jest wyceniany na około 100 mln USD, oraz notowane na giełdzie Kable i Rafako. To może w sumie 10 proc. wartości aktywów spółki ? powiedział Rzeczpospolitej Marcin Sadlej, szef analityków CDM Pekao SA.