Według danych spółki badawczo-konsultingowej Webmergers.com, w styczniu i lutym z powodów finansowych zakończyło swoją działalność 106 internetowych spółek. Licząc od stycznia 2000 r. liczba e-bankrutów wzrosła do 327 z maksimum w styczniu w wysokości 54 podmiotów. Co tydzień dołącza do nich średnio dwanaście podmiotów. W lutym zawiesiły działalność 52 start-upy, których uruchomienie kosztowało łącznie 1,5 mld USD. Od października ub.r. ? ostatni grosz wydały i upadły 203 spółki. Do ostatnich należą m.in. AllAdvantege.com, spółka działająca w sektorze reklamy internetowej, oraz świadczący usługi dostępu do sieci ConnectSouth.Wysychają wszystkie źródła finansowania. Rozwiązaniem przestała być giełda. Spółki, którym udało się przeprowadzić publiczną ofertę, takie jak np. Loudcloud, nie są w stanie utrzymać kursu powyżej ceny emisyjnej. Od trzech kwartałów, za każdym razem o 18% kurczą się internetowe inwestycje funduszy venture capital. Dla indywidualnego inwestora wystawienie dota na sprzedaż to jedyna możliwość wyjścia (z twarzą?) z portfela.
Bloomberg
Urszula Zielińska