Wtorkowa sesja nie wyjaśniła wiele, jeśli chodzi o przewidywany dalszy rozwój wypadków na warszawskiej giełdzie. Wszystkie główne indeksy straciły co prawda na wartości, jednak skala spadków w żadnym wypadku nie przekroczyła 1%. Na bardzo niskim poziomie utrzymała się aktywność inwestorów. Wartość obrotów w systemie notowań ciągłych wyniosła jedynie 205 mln zł.Początek wczorajszej sesji nie nastrajał optymistycznie inwestorów zajmujących na rynku długie pozycje. WIG20 na otwarciu był tylko nieznacznie niższy niż na zakończeniu sesji poniedziałkowej, jednak już nieco po ponad 20 minutach handlu różnica ta wzrosła do 2%. Duży wpływ na taki rozwój wypadków miało zachowanie walorów Elektrimu. Właśnie ten papier w pierwszych 25 minutach stracił w stosunku do otwarcia niemal 3,8% (kurs spadł do 25,5 zł). Walor ten w związku z ostatnimi wydarzeniami jest bardzo podatny na spekulacje. Jeszcze przed południem na rynku pojawiła się pogłoska, iż planowane na dzisiaj posiedzenie rady nadzorczej, na którym miało dojść do odwołania zarządu Elektrimu, nie odbędzie się. Spowodowała ona systematyczną poprawę notowań walorów warszawskiego holdingu. Na zamknięciu handlowano nimi już po 27,1 zł, co oznacza zwyżkę w porównaniu z poniedziałkiem o 1,5%. Wartość zrealizowanych obrotów wyniosła 23,6 zł.Najpłynniejszym walorem były wczoraj akcje Telekomunikacji Polskiej. Wycena tej firmy nadal utrzymuje się na dość niskim poziomie, a również obroty nie są zbyt wysokie. Papier należy do swego rodzaju mierników zainteresowania naszym rynkiem inwestorów zagranicznych. Śledząc ostatnie notowania TP SA można powiedzieć, że nie jest ono zbyt duże.Niemal 25 mln zł wyniosły obroty akcjami Banku Śląskiego. Tu najprawdopodobniej papiery przed WZA skupuje ING. Wczoraj władze banku ogłosiły termin walnego ? odbędzie się ono już po zakończeniu wezwania ogłoszonego przez Holendrów.Po kilku sesjach dynamicznego wzrostu we wtorek o 6,5% skorygowany został kurs akcji Stalexportu. Firma ta jest poza obszarem zainteresowań większości inwestorów instytucjonalnych, a duże wahania kursu świadczą, iż stała się ona ulubieńcem spekulantów.Znacząco zostały również przecenione akcje STGroup (5,6%) oraz ComputerLandu (4,6%).